Właśnie minął termin transpozycji zaktualizowanej dyrektywy EPBD do prawa polskiego. Obecnie prowadzone są prace legislacyjne nad dostosowaniem krajowych systemów oceny charakterystyki energetycznej budynków, w tym metodologii świadectw energetycznych oraz klas energetycznych (A–G). To kolejna faza transformacji rynku mieszkaniowego, gdzie mechanizmy rynkowe coraz silniej wspierają rozwiązania ograniczające emisyjność i wpływ sektora na klimat.
EPBD na rynku mieszkań
Dyrektywa EPBD (Energy Performance of Buildings Directive) wyznacza nowe ramy dla poprawy efektywności energetycznej budynków w Unii Europejskiej. Jest to szczególnie istotne w kontekście sektora budowlanego, który odpowiada za około 36 proc. emisji gazów cieplarnianych oraz blisko 40 proc. całkowitego zużycia energii w UE, pozostając jednym z kluczowych obszarów dekarbonizacji gospodarki.
Dokument ten wprowadza kompleksowe ramy prawne ukierunkowane na poprawę efektywności energetycznej budynków oraz ograniczenie ich wpływu na środowisko, i zakłada, że od 2030 r. wszystkie nowo powstające budynki w UE mają spełniać standard zeroemisyjny, a budynki publiczne – już od 2028 r.
Czytaj także: EPBD – czym jest dyrektywa budynkowa i jak wpływa na branżę nieruchomości
W ramach wdrażania dyrektywy EPBD państwa członkowskie UE, w tym Polska, są zobowiązane m.in. do zwiększenia transparentności rynku nieruchomości poprzez wprowadzenie nowych klas energetycznych budynków mieszkalnych (od A do G) uwzględnianych w świadectwach charakterystyki energetycznej. Klasyfikacja ta będzie definiowana na poziomie krajowym, z uwzględnieniem specyfiki lokalnych zasobów budowlanych oraz ich parametrów energetycznych.
Sektor mieszkaniowy pozostaje jednym z najbardziej energochłonnych obszarów gospodarki, jednak skala i zróżnicowanie istniejących zasobów sprawiają, że proces transformacji będzie miał charakter stopniowy i długoterminowy. W Polsce dominują domy jednorodzinne oraz starsze budynki o niższej efektywności, dlatego efekty będą widoczne w pierwszej kolejności w nowym budownictwie.
W praktyce oznacza to, że kierunek transformacji wyznaczają przede wszystkim nowe inwestycje, które pod wpływem stopniowo zaostrzanych regulacji stają się punktem odniesienia dla całego rynku. Istniejące zasoby mieszkaniowe, zwłaszcza starsze budynki, będą dostosowywać się znacznie wolniej, głównie poprzez kolejne modernizacje oraz stopniowy wzrost świadomości energetycznej nabywców. W efekcie transformacja sektora mieszkaniowego będzie procesem rozłożonym na wiele lat – mówi Artur Łeszczyński, Dyrektor ds. Zrównoważonego Rozwoju i Innowacji w Skanska Residential Development Poland.
Efektywność energetyczna: gdzie jesteśmy
Świadectwa charakterystyki energetycznej budynku obowiązują w Polsce od 1 stycznia 2009 roku. Ich wartość jest bardzo różna i wynosi 138,9 kWh/(mkw.·rok) – średnia dla istniejących już budynków wielorodzinnych w Polsce w starym zasobie i ≤ 83,18 kWh/(mkw.·rok) – dla top 15% najbardziej efektywnych.
W konsekwencji część budynków uznawanych obecnie za nowoczesne w kolejnych latach może wymagać dodatkowych nakładów inwestycyjnych, aby utrzymać swoją konkurencyjność rynkową. Projektowanie wyłącznie w oparciu o aktualne minima regulacyjne zwiększa natomiast ryzyko inwestycyjne w dłuższym horyzoncie czasowym – podkreśla Artur Łeszczyński.
Od EP do klasy energetycznej. Jak EPBD przełoży się na rynek pierwotny w Polsce
Zgodnie z dyrektywą EPBD państwa członkowskie wprowadzają w świadectwach charakterystyki energetycznej jednolitą skalę klas od A do G, przy czym szczegółowe progi przypisania budynków do klas określane są na poziomie krajowym. Klasy energetyczne wyznaczane są na podstawie wskaźnika rocznego zapotrzebowania na nieodnawialną energię pierwotną (EP), wyrażonego w kWh/(mkw.·rok), obejmującego energię na potrzeby ogrzewania, chłodzenia, wentylacji oraz przygotowania ciepłej wody użytkowej. Państwa członkowskie mogą również wprowadzać dodatkowe klasy, w tym A+, zgodnie z krajowymi kryteriami.
W opinii ekperta Skanska, klasy energetyczne mogą stać się ważnym punktem odniesienia dla rynku pierwotnego w Polsce, ale ich realny wpływ będzie zależał od przyjętego kształtu regulacji.
W Polsce wymagania dla nowych inwestycji wielorodzinnych określają Warunki Techniczne z 2021 r., które zaostrzyły kryteria efektywności energetycznej, obniżając dopuszczalny wskaźnik EP do 65 kWh/(mkw.·rok) (wobec wcześniejszego poziomu – 85 kWh/(mkw.·rok)). Wartość ta stosowana jest łącznie z kilkoma minimami parametrycznymi, takimi jak wymaganiami dotyczące izolacyjności przegród. W aktualnie obowiązujących przepisach brak wymagania dot. udziału energii ze źródeł odnawialnych.
Luka informacyjna
Efektywność energetyczna budynków nadal odgrywa ograniczoną rolę w procesie podejmowania decyzji przez kupujących i najemców. Wynika to zarówno z niskiej świadomości znaczenia wskaźników takich jak EP czy klasa energetyczna, jak i z trudności w ich praktycznej interpretacji. Informacje prezentowane w świadectwach charakterystyki energetycznej pozostają w dużej mierze nieczytelne dla odbiorców i w ograniczonym stopniu wpływają na ocenę przyszłych kosztów eksploatacji lokalu, przez co w procesie decyzyjnym nadal przeważają czynniki oczywiste, takie jak lokalizacja, cena i standard wykończenia.
Jak podkresla ekspert ze Skanska Residential Development, brakuje prostych, porównywalnych i praktycznych informacji, które umożliwiałyby konsumentom ocenę rzeczywistych różnic między inwestycjami pod kątem zużycia energii i kosztów eksploatacyjnych.





