Słabnące zainteresowanie ekologią, rosnąca podejrzliwość wobec greenwashingu oraz silne oczekiwanie, by dbałość o środowisko nie ograniczała wygody ani bezpieczeństwa energetycznego – to kluczowe wnioski z 8. edycji raportu EKObarometr. Polscy konsumenci coraz częściej wybierają „ekologię na własnych warunkach”.
Polacy zmęczeni ekologiczną presją
Najnowsze badanie agencji SW Research pokazuje wyraźne przesunięcie w postawach Polaków. Wskaźnik Eko-Index spadł w 2026 roku o 2 punkty, co jest efektem osłabienia aktywnego zaangażowania społecznego w sprawy środowiskowe. Największą grupą (35%) są obecnie „Eko-Wycofani” – konsumenci, którzy uznają podstawowe normy proekologiczne, ale dystansują się od ekologii jako stylu życia czy światopoglądu.
„Zielona zadyszka”: Koniec ery entuzjazmu?
Badanie identyfikuje zjawisko „zielonej zadyszki”. Choć świadomość zagrożeń, takich jak smog (81% wskazań), pozostaje wysoka, spada gotowość do zgłębiania informacji na ten temat. Z 43% do 35% spadła liczba osób aktywnie śledzących raporty ekologiczne, a aż 40% otwarcie przyznaje, że nie interesuje się stanem środowiska. Jedna trzecia Polaków deklaruje zmęczenie narzucaniem proekologicznych postaw i uważa ten temat za nadmiernie eksponowany w mediach.
Proekologiczne zachowania utrzymują się głównie tam, gdzie są tanie, wygodne lub głęboko zakorzenione, jak segregacja odpadów czy używanie żarówek LED. Wszelkie działania wymagające większego wysiłku lub kosztów napotykają na coraz silniejszy opór.
Termin „greenwashing” rozpoznawalny jedynie dla co piątego Polaka
Choć termin „greenwashing” pozostaje rozpoznawalny jedynie dla co piątego Polaka (22%), rośnie intuicyjna czujność wobec działań marek. Ponad połowa respondentów (54%) uważa, że firmy nadużywają ekologicznych haseł w celach marketingowych.
Ekologiczna komunikacja nie jest automatycznie odrzucana, ale traci skuteczność, jeśli jest postrzegana jako zbyt nachalna, dekoracyjna lub oderwana od realnych działań marki. Sam język ekologiczny przestaje być wystarczający. Komunikaty marek muszą być konkretne, wiarygodne i poparte realnym działaniem. W przeciwnym razie mogą uruchamiać nie zaangażowanie, lecz podejrzenie greenwashingu – nawet wśród osób, które samego terminu „greenwashing” nie znają – komentuje Piotr Zimolzak, wiceprezes SW Research i szef projektu EKObarometr.
Bezpieczeństwo i gospodarka ponad ideologią
Polacy w 2026 roku oczekują pragmatycznego podejścia do transformacji. Aż 63% badanych wskazuje, że polityka klimatyczna zbyt szybko podnosi ceny energii. W dyskursie publicznym prymat zyskuje bezpieczeństwo energetyczne i ochrona rodzimego biznesu – 77% respondentów popiera wspieranie ekologii tylko przy jednoczesnej ochronie polskich firm. W miksie energetycznym społeczeństwo widzi miejsce dla atomu, ale wciąż blisko połowa badanych (45%) skłania się ku zachowaniu węgla jako podstawy polskiej strategii.





