Od 1 stycznia 2026 obserwujemy systematyczny wzrost liczby opakowań objętych systemem kaucyjnym. Do końca marca zostało zwróconych ok. 520 mln pustych opakowań, a w całym kraju funkcjonuje 52 tys. miejsc, w których można oddać opakowania – informuje Ministerstwo Klimatu i Środowiska.
Gospodarka obiegu zamkniętego zaczyna przynosić wymierne efekty, co potwierdzają liczby: do tej pory zebraliśmy około 520 milionów opakowań. W połowie marca informowaliśmy, że było ich 300 milionów. Więc widać wyraźny postęp – w ciągu dwóch tygodni liczba zebranych opakowań wzrosła o 66%. Szacujemy, że miesięcznie będziemy zbierać około pół miliarda sztuk opakowań – mówiła wiceministra klimatu i środowiska Anita Sowińska podczas konferencji prasowej.
MKiŚ: System kaucyjny stał się naturalną częścią zakupów
System kaucyjny stał się naturalną częścią zakupów, a puste opakowania wracają do obiegu w coraz większych ilościach. Z najnowszych danych wynika, że w 52 tys. punktów zwrócono już łącznie 520 mln sztuk opakowań. 78% tej puli stanowią opakowania zwrócone za pośrednictwem maszyn RVM, tzw. Kaucjomatów, które funkcjonują w 9,5 tys. lokalizacji.
Jaki informuje MKiŚ, to najchętniej wybierany sposób zwrotu, jednak niejedyny. Warto pamiętać, że obok automatycznej, w ponad 40 tys. sklepów funkcjonuje również ręczna zbiórka opakowań. To równie szybki i sprawny sposób na oddanie opakowań i odbiór kaucji. Brak maszyny RVM w sklepie nie oznacza więc, że sklep nie prowadzi zbiórki. W przypadku, gdy urządzenie jest nieczynne, zapełnione lub odmawia przyjęcia prawidłowo oznakowanego opakowania, sklep ma obowiązek przyjąć je ręcznie i rozliczyć kaucję, np. przy kasie. Z kolei automat może wydać bon, który na prośbę klienta musi zostać wymieniony na gotówkę w kasie.
Lokalne społeczności i małe sklepy ważną częścią systemu kaucyjnego
Ważną częścią systemu kaucyjnego są lokalne społeczności i zaangażowanie mniejszych placówek handlowych. Choć ustawowy obowiązek zbiórki opakowań spoczywa na dużych sklepach o powierzchni powyżej 200 metrów kwadratowych, to już 24 tysiące mniejszych punktów zdecydowało się dołączyć do systemu dobrowolnie. To aż 46% wszystkich punktów zwrotu.
Dla lokalnych przedsiębiorców udział w tym mechanizmie oznacza realne korzyści: dodatkowe wpływy z opłaty handlingowej oraz przyciągnięcie klientów. Dzięki temu system budowany jest w oparciu o codzienne potrzeby mieszkańców, pozwalając im na wygodny zwrot opakowań przy okazji codziennych zakupów, bez konieczności wyprawy do dalekiego marketu.
Przypomnijmy, sklepy powyżej 200 mkw. oraz mniejsze placówki, które dobrowolnie przystąpiły do systemu, mają obowiązek przyjmować wszystkie opakowania ze znakiem kaucji – niezależnie od marki, rodzaju napoju, czy obecności danego produktu w ich ofercie sklepu. Wysokość zwrotu zawsze odpowiada kwocie wskazanej na etykiecie.
Źródło: MKiŚ





