Sektor nieruchomości i budownictwa odpowiada za blisko 40% globalnych emisji CO₂ i zużycia surowców. Jak podkreśla Seweryna Afanasjew, Head of Poland Advisory Group RICS, mimo rosnącej świadomości związanej z wyzwaniami klimatycznymi, działania branży w kierunku zielonych inwestycji są niewystarczające i aktualnie obserwujemy trend spowolnienia.
Główne przyczyny to przede wszystkim czynniki ekonomiczne i niepewność inwestycyjna – wysokie koszty początkowe oraz brak udokumentowania realnej opłacalności zielonych rozwiązań i działań na wyższy zwrot z inwestycji skutecznie hamują decyzje w tym obszarze mimo rosnącej świadomości klimatycznej. Dodatkowo spowolnienie popytu w niektórych regionach oraz zmiany polityczne i regulacyjne (np. w USA) osłabiają zainteresowanie zielonymi aktywami, a niedobór kompetencji, wiedzy i standardów utrudnia przekładanie deklaracji na realne działania – wyjaśnia Seweryna Afanasjew, Head of Poland Advisory Group RICS.
Bariery dla zielonych inwestycji
Jak wynika z raportu RICS Sustainability Report 2025, globalny apetyt na zrównoważone nieruchomości komercyjne mierzony indeksem SBI (Sustainable Building Index) osiągnął w 2025 r. wartość +30 – wciąż dodatnią, ale wyraźnie niższą niż blisko +50 sprzed kilku lat. Za tym globalnym spowolnieniem kryje się głębsza rozbieżność między stronami rynku.
Inwestorzy i użytkownicy mają rozbieżne interesy
Inwestorzy patrzą na zrównoważone budynki przede wszystkim przez pryzmat wartości aktywów: certyfikaty zielonego budownictwa wskazuje jako priorytet 86% z nich, a odporność na skutki zmian klimatu – 78%. Certyfikacja to dla nich narzędzie ograniczające ryzyko przyszłej utraty wartości portfela.
Z kolei użytkownicy kierują się zupełnie inną logiką – ich decyzje wynikają z codziennego doświadczenia budynku i rachunków, które płacą co miesiąc. Jakość środowiska wewnętrznego jest kluczowa dla 94% z nich, efektywność energetyczna – dla 88%. Interesują ich też rozwiązania gospodarki cyrkularnej: redukcja odpadów i oszczędność zasobów. Dopóki te dwie perspektywy nie zostaną pogodzone, inwestycje w zrównoważone budynki będą napotykać opór już na etapie uzasadnienia biznesowego.
W opinii ekspertki RICS, pogodzenie interesu obu stron jest możliwe.
Zbliżenie tych perspektyw wymaga lepszego powiązania certyfikacji i odporności aktywów z realnymi korzyściami operacyjnymi dla użytkowników, takimi jak niższe koszty energii czy wyższy komfort użytkowania. Poza tym oczywiście kluczowa jest tutaj komunikacja dotycząca wartości dodanej wynikającej z certyfikacji dla użytkowników, bo przecież w dużej mierze to właśnie ich wybory wskazują na atrakcyjność a tym samym wzrost lub spadek wartości danego aktywa. W praktyce oznacza to integrację wskaźników efektywności operacyjnej z wyceną wartości danej nieruchomości co ujęte jest w wytycznych RICS dla rzeczoznawców – mówi Seweryna Afanasjew.
Bez obowiązku liczenia emisji nie ma postępu
Jak zwraca uwagę ekspertka RICS, jeszcze bardziej niepokojące są dane z sektora budowlanego. Około 46% firm przyznaje, że w ogóle nie mierzy emisji CO₂ – i odsetek ten rośnie w porównaniu z poprzednim badaniem. Jednocześnie aż 60% organizacji śledzi wskaźniki emisji i adaptacji klimatycznej w mniej niż połowie swoich projektów. Branża deklaruje, że rozumie problem, ale nie zbiera danych, które pozwoliłyby go rozwiązać.
Organizacje branżowe takie jak RICS odgrywają kluczową rolę na rynku nieruchomości poprzez tworzenie jednolitych standardów (np. pomiaru emisji w całym cyklu życia) wskazywanie najlepszych praktyk opartych na działaniach członków organizacji oraz przede wszystkim edukację rynku i wzrost profesjonalizmu. RICS wspiera transparentność, etykę i wysoką jakość w usługach na rynku nieruchomości co bezpośrednio zwiększa zaufanie zarówno globalnych jak i lokalnych inwestorów i ogranicza ich ryzyko inwestycyjne. A dzisiaj to właśnie brak standardów, brak kompetencji i niska świadomość biznesowej wartości danych takich jak pomiar emisji, są kluczowymi barierami w rozwoju obszaru zrównoważonego rozwoju.
Działania na rzecz zrównoważonego rozwoju to podejście strategiczne w RICS. Poprzez współpracę z regulatorami w Unii Europejskiej oraz na rynkach lokalnych organizacja w dłuższej perspektywie mam nadzieję przyczynia się do upowszechnienia zrównoważonego rozwoju w obszarze nieruchomości jako rynkowego wymogu a nie tylko „opcjonalnego dodatku” – podsumowuje Seweryna Afanasjew, Head of Poland Advisory Group RICS.
Więcej o wpływie ryzyk klimatycznych na nieruchomości w najnowszym raporcie ESG dla nieruchomości komercyjnych 3.0





