Prezydent RP podpisał ustawę wdrażającą unijną dyrektywę Women on Boards, która ma zwiększyć przejrzystość procesów nominacyjnych w dużych spółkach giełdowych. Biznes nie kryje zadowolenia i szykuje się do zmian.
Z satysfakcją przyjmujemy podpisanie przez Prezydenta RP ustawy wdrażającej do polskiego porządku prawnego Dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2022/2381, potocznie nazywaną dyrektywą Women on Boards. Najważniejszym przesłaniem dyrektywy jest poprawa jakości funkcjonowania organów spółek poprzez bardziej transparentne procedury wyboru ich członków. Ogranicza ona ryzyko nieformalnych mechanizmów nominacyjnych opartych na zamkniętych sieciach kontaktów, zwiększając znaczenie obiektywnych kryteriów kompetencyjnych – komentuje Małgorzata Romaniuk, wiceprezeska Zarządu Banku BPH oraz Przewodnicząca Komitetu ds. Diversity & Inclusion przy Związku Banków Polskich.
Nowe przepisy o równowadze płci w zarządach
Prezydent RP podpisał ustawę wdrażającą dyrektywę Women on Boards, ale skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego w ramach kontroli następczej, co nie wstrzymuje wejścia ustawy w życie. Zarzuca jej potencjalne ograniczenia swobody działalności gospodarczej oraz ograniczenie konkurencyjności firm naruszając tym samym zasadę proporcjonalności.
Mamy nadzieję, że TK nie podzieli obaw Prezydenta – mówi Małgorzata Romaniuk ze Związku Banków Polskich.
Nowe przepisy obejmą duże spółki z siedzibą w Polsce, których akcje są notowane na giełdach krajów Unii Europejskiej. Ich celem jest zwiększenie równowagi płci w organach spółek poprzez wprowadzenie bardziej transparentnych zasad prowadzenia procesów nominacyjnych. Po wejściu ustawy w życie spółki objęte regulacją będą zobowiązane do 31 października 2026 r. przekazać pierwsze sprawozdanie dotyczące udziału przedstawicieli poszczególnych płci w organach spółki oraz środków podjętych w celu zapewnienia równowagi płci w tych organach.
Jak podkreśla Komitet ZBP, regulacja nie zmienia podstawowej zasady wyboru członków organów spółek.
Dyrektywa nie nakazuje zatrudniania mniej kompetentnych kandydatów. Wprost wskazuje, że wybór powinien opierać się na kwalifikacjach, doświadczeniu i przydatności do pełnienia funkcji. Dopiero w sytuacji porównywalnych kompetencji pierwszeństwo może zostać przyznane kandydatowi płci niedostatecznie reprezentowanej. Jest to zatem regulacja dotycząca sposobu prowadzenia procesu nominacyjnego, a nie narzucania wyniku za wszelką cenę – dodaje Małgorzata Romaniuk.
W ocenie Komitetu wdrożenie dyrektywy będzie miało znaczenie nie tylko dla zwiększania różnorodności, ale również dla jakości ładu korporacyjnego oraz konkurencyjności polskiego rynku kapitałowego.
Dyrektywa Women on Boards nie jest regulacją przeciwko komukolwiek. Jest regulacją na rzecz lepszego rynku kapitałowego. Wzmacnia standardy ładu korporacyjnego, zwiększa transparentność procesów nominacyjnych, poszerza dostęp spółek do najlepszych talentów oraz odpowiada na oczekiwania współczesnych inwestorów dotyczące jakości zarządzania. Dzięki temu sprzyja budowie bardziej konkurencyjnych, wiarygodnych i odpornych przedsiębiorstw – podsumowuje Małgorzata Romaniuk, wiceprezeska Zarządu Banku BPH oraz Przewodnicząca Komitetu ds. Diversity & Inclusion przy Związku Banków Polskich.




