Globalna gospodarka traci rocznie 25,4 bln eur w wyniku strukturalnych nieefektywności modelu liniowego. Jak wynika z „Circularity Gap Report 2026: The Value Gap”, opracowanego przez Circle Economy we współpracy z Deloitte, w ten sposób umyka nam niemal 31 proc. światowego PKB. W praktyce oznacza to, że na każde 3 euro wytworzonej wartości, 1 euro zostaje utracone z powodu marnotrawstwa zasobów. Gospodarka obiegu zamkniętego pozwala zatrzymać ten kapitał dzięki inteligentnemu zarządzaniu materiałami, energią i cyklem życia produktów.
Dzięki GOZ można odzyskać 31 proc. globalnego PKB traconego w modelu liniowym
Liniowy model gospodarczy – oparty na schemacie „weź – wyprodukuj – zużyj – wyrzuć” (ang. take, make, waste) – generuje straty na każdym etapie łańcucha wartości. Skala marnotrawstwa ma wymierny wpływ na stan planety: łączna masa zasobów materialnych wytworzonych przez człowieka przewyższa już wagę wszystkich organizmów żywych na Ziemi. Tak ogromny wolumen materiałów, przy jednoczesnym braku ich odzysku, wywiera na naturę presję przekraczającą jej zdolności do regeneracji. W efekcie światowa gospodarka konsumuje coraz więcej surowców, nie osiągając przy tym poprawy wydajności.
Od 1970 roku zużycie materiałów na świecie potroiło się, a ich wydobycie i przetwarzanie odpowiada dziś za ponad połowę globalnych emisji gazów cieplarnianych oraz większość spadku różnorodności biologicznej. Mimo tak dużego wzrostu konsumpcji surowców, globalna produktywność zasobów – czyli to, ile PKB potrafimy wytworzyć z jednej tony materiału – od dekady nie wykazuje wzrostu. To wyraźny sygnał, że model liniowy przestał być rentowny w długim terminie. W takich warunkach transformacja cyrkularna powinna stanowić imperatyw ekonomiczny warunkujący przyszłą marżowość – mówi Joanna Leoniewska-Gogola, liderka zespołu Circular Economy i dyrektorka w zespole Sustainability w Deloitte.
Globalny wskaźnik cyrkularności wynosi jedynie 6,9 proc.
Skala strat pokazuje nieefektywność obecnego modelu gospodarczego. Zamiast wydłużać cykl życia produktów i aktywów, gospodarka nadal w 93,1 proc. opiera się na surowcach pierwotnych, a globalny wskaźnik cyrkularności wynosi jedynie 6,9 proc.
Koncepcja Value Gap i 4 mechanizmy ubytków
Koncepcja Value Gap zmienia sposób patrzenia na koszty modelu liniowego. Uwzględnia nie tylko sumę zmarnowanych surowców, ale przede wszystkim utraconą produktywność kapitału i energii.
Autorzy raportu wskazują cztery mechanizmy wywołujące te ubytki. Systemowa nieefektywność w zarządzaniu materiałami generuje ubytek rzędu 6,2 bln eur, podczas gdy brak wyceny negatywnego wpływu na otoczenie – w tym emisji CO₂ i zanieczyszczeń – skutkuje odpływem z gospodarki kolejnych 7,5 bln eur wartości. Istotny wpływ ma także przedwczesne starzenie się aktywów (6,5 bln eur), co dotyczy zbyt szybkiego wycofywania z użytku sprawnych technicznie urządzeń, maszyn czy pojazdów. Zestawienie dopełnia ubytek kapitału trwałego (5,2 bln eur), obrazujący przyspieszone niszczenie budynków i infrastruktury wynikające z ich niedostatecznej konserwacji.
Większość tych strat nie ma charakteru marginalnego ani przypadkowego, są one strukturalne i systemowe. Konwencjonalne wskaźniki ekonomiczne, w tym PKB, mierzą aktywność gospodarczą, a nie erozję wartości. Gospodarka może więc rosnąć, stopniowo obniżając swoją przyszłą produktywność.
Ukryte koszty modelu liniowego
Value Gap składa się z pięciu obszarów utraty wartości – wszystkie mają wspólne podłoże: model liniowy systematycznie niszczy kapitał na kolejnych etapach cyklu życia produktów i aktywów.
Odpady powstające na końcu cyklu życia produktów największym źródłem strat
Największym źródłem utraty są odpady powstające na końcu cyklu życia produktów, których wartość rezydualna – czyli szacowana wartość możliwa do odzyskania przez sprzedaż, ponowne wykorzystanie lub recykling po zakończeniu użytkowania – wynosi 10 bln eur rocznie. Dotyczy to m.in. fast fashion, urządzeń wymienianych mimo pełnej sprawności technicznej oraz tzw. planowanego postarzania produktów. W ostatnim przypadku mówimy o sytuacji, w której towary są celowo projektowane tak, aby szybciej się zużywały lub stawały się przestarzałe – technicznie lub funkcjonalnie – mimo że mogłyby być użytkowane dłużej.
Nieefektywność energetyczna
Drugim obszarem są nieefektywności energetyczne, odpowiadające za straty rzędu 8,7 bln eur rocznie. Około dwie trzecie energii pierwotnej ulega rozproszeniu w procesach przetwarzania i przesyłu. Ta ogromna wartość bezpowrotnie ucieka z gospodarki, głównie w formie ciepła odpadowego powstającego podczas spalania paliw kopalnych oraz w wyniku niedostatecznej izolacji budynków.
Marnotrawstwo żywności
Trzecie miejsce zajmuje przyspieszone zużycie kapitału trwałego w postaci infrastruktury i maszyn – wycenione na 5,2 bln eur. Mniejszy udział mają straty w procesach produkcyjnych (904 mld eur) oraz marnotrawstwo żywności (651 mld eur).
Cyrkularność szansą dla biznesu
W przeciwieństwie do modelu liniowego gospodarka obiegu zamkniętego koncentruje się na zatrzymywaniu wartości, m.in. poprzez projektowanie produktów o dłuższym cyklu życia, naprawę, ponowne użycie czy odzysk materiałów. Zamiast maksymalizować przepływ surowców, firmy mogą budować przewagę poprzez lepsze wykorzystanie istniejących zasobów, przy jednoczesnym ograniczaniu zależności od surowców pierwotnych oraz ryzyk związanych z wahaniami cen i łańcuchami dostaw.
Gospodarka cyrkularna jest często postrzegana przez przedsiębiorstwa jako koszt lub zobowiązanie wynikające z dyrektyw ESG. Tymczasem dane pokazują coś zupełnie innego – to jedna z największych nieodkrytych szans dla biznesu. Firmy, które zaczną systematycznie mapować miejsca ucieczki wartości w swoich łańcuchach dostaw, odnajdą potencjał zysku tam, gdzie tradycyjne wskaźniki widzą zero. Value Gap wycenia to, czego standardowe bilanse nie potrafią ująć: straconą wartość produktów wyrzuconych zbyt wcześnie oraz ukryte koszty środowiskowe, które już teraz osłabiają odporność biznesu – mówi dr inż. Justyna Tomaszewska-Krygicz, starszy specjalista w zespole Sustainability & Climate w Deloitte.
Regulacje i kapitał wymuszają przyspieszenie
Zamknięcie luki wartości wymaga zmiany podejścia do pomiaru efektywności biznesowej – zarówno przez uwzględnianie kosztów środowiskowych i społecznych w wycenie produktów i usług, jak też przez odejście od oceny wyłącznie krótkoterminowych wyników na rzecz długofalowej perspektywy, którą coraz częściej przyjmują inwestorzy i instytucje finansowe. W warunkach niestabilności cen surowców i rosnącej presji kosztowej gospodarka obiegu zamkniętego powinna stanowić nieodłączny element budowania odporności operacyjnej i przewagi konkurencyjnej.
Polska należy do najbardziej materiało- i energochłonnych gospodarek w UE. Przemysł wytwórczy, budownictwo i sektor energetyczny odpowiadają za znaczną część PKB, pozostając silnie uzależnionymi od surowców pierwotnych. Zaostrzające się wymogi prawne – CBAM, dyrektywa CSRD, rozporządzenie o ekoprojektowaniu – wymuszają zmiany w modelach operacyjnych. Firmy, które ich nie wdrożą, mogą tracić dostęp do rynków zbytu i finansowania – podsumowuje Julia Patorska, partnerka, liderka portfolio Sustainability & Climate w Polsce i Europie Środkowej w Deloitte.
Raport „Circularity Gap Report 2026: The Value Gap” został opracowany przez Circle Economy we współpracy z Deloitte. To globalna analiza stanu gospodarki obiegu zamkniętego, która koncentruje się na wartości ekonomicznej traconej w gospodarce liniowej. Analiza opiera się na danych FAOSTAT, IEA, EXIOBASE oraz Penn World Tables, łącząc analizę przepływów materiałowych oraz energetycznych z wyceną kosztów środowiskowych i społecznych.
Pełna treść raportu „Circularity Gap Report 2026: The Value Gap”





