Relacje sąsiedzkie, dostęp do zieleni i przestrzenie wspólne sprzyjające spotkaniom mieszkańców – to ważne elementy projektowania nowych osiedli. Ten społeczny wymiar urbanistyki wpisuje się w rosnące znaczenie standardów ESG w sektorze nieruchomości. Inicjatywy branżowe, takie jak konkurs organizowany przez Otodom i Polski Związek Firm Deweloperskich, mają pokazać przykłady inwestycji realizujących ideę tzw. architektury relacji.
Coraz więcej osiedli projektowanych z myślą o wspólnocie
Polacy chcą mieszkać nie tylko wygodnie, ale też blisko ludzi. Aż 49% przeprowadza się z nadzieją na nowe relacje, jednak zaledwie 5% wierzy, że deweloperzy pomagają je budować. Ta różnica między oczekiwaniami a poziomem zaufania to dziś jedno z największych wyzwań branży mieszkaniowej. Jednocześnie coraz więcej firm projektuje osiedla w oparciu o zasady tzw. architektury relacji, czyli tworzenia przestrzeni, które sprzyjają codziennym spotkaniom i budowaniu sąsiedzkich więzi.
Z badania Otodom wynika, że osoby zadowolone z sąsiedzkości oceniają swoje życie średnio na 8 w skali dziesięciostopniowej. Wśród osób niezadowolonych wskaźnik ten spada do 6,3. To ważny komunikat dla rynku, ponieważ dobrze zaprojektowana przestrzeń wspierająca jakość relacji w miejscu zamieszkania przestaje być dodatkiem. Staje się mierzalnym elementem wartości nowego mieszkania.
Jako Otodom widzimy wyraźną zmianę w strukturze motywacji zakupowych. Lokalizacja i cena oczywiście pozostają kluczowe, ale rośnie znaczenie czynników takich jak bezpieczeństwo, jakość przestrzeni wspólnych umożliwiających integrację, infrastruktura i zieleń wokół budynków, udogodnienia dla mieszkańców w różnym wieku. To wszystko składa się na unikatową architekturę relacji. Deweloperzy, którzy to rozumieją, budują dziś realną przewagę konkurencyjną – wyjaśnia Jakub Kląskała, dyrektor operacyjny w Otodom.
Konkurs, który podnosi standardy
Konkurs „Szczęśliwe sąsiedztwa”, organizowany przez Otodom oraz Polski Związek Firm Deweloperskich, ma pokazać konkretne przykłady takich realizacji i udowodnić, że zmiana podejścia w projektowaniu już się dokonuje.
Szczęśliwe sąsiedztwa to ogólnopolski konkurs dla inwestycji oddanych do użytkowania w latach 2024 – 2025. Zgłoszenia przyjmowane są do końca marca, a wyniki zostaną ogłoszone 9. kwietnia.
Ocenie będą podlegać między innymi otwartość osiedli na otoczenie, ogólnodostępne skwery, place zabaw i świetlice, możliwość współtworzenia przestrzeni przez mieszkańców czy rozwiązania z zakresu zrównoważonego rozwoju.
Wyróżniające się nowe osiedla mieszkaniowe w Polsce otrzymają certyfikat “Dewelopera szczęśliwych sąsiedztw”. To informacja dla kupujących, że dana inwestycja spełnia standardy mocno wykraczające poza minimum techniczne. Konkurs ma więc na celu podnoszenie standardów rynku deweloperskiego oraz popularyzowanie dobrych praktyk, których w Polsce nie brakuje.
Z perspektywy Polskiego Związku Firm Deweloperskich niezwykle istotne jest budowanie przejrzystych standardów. Rynek potrzebuje inicjatyw, które pokażą, że odpowiedzialne projektowanie to nie marketing, lecz konkretne działania na rzecz architektury relacji. Deweloper nie sprzedaje przecież pojedynczego mieszkania, lecz miejsce do życia. Dlatego warto pokazywać i promować realizacje, które są tworzone między innymi z myślą o jakości życia mieszkańców – mówi Anna Krzyżanowska, dyrektorka ds. public relations w PZFD.
Akcja konkursowa promująca szczęśliwe sąsiedztwa może stać się pierwszym w Polsce systemowym narzędziem promującym projekty, które budują kapitał społeczny.
Źródło: Otodom





