Rynek FMCG coraz mocniej stawia na zrównoważony rozwój. Jak z wdrożeniem strategii ESG radzi sobie Ecowipes – producent środków higienicznych? „Działamy według zasady 3R – reduce, reuse, recycle. Na każdym etapie produkcji staramy się myśleć o redukcji zużycia surowców i wykorzystania plastiku w produktach i opakowaniach” – mówi w rozmowie z ESG Trends Artur Ryglowski, COO Ecowipes.
Redakcja: Ecowipes właśnie opublikował swój raport ESG za 2024 rok. W raporcie wspominacie o wyzwaniach związanych z łańcuchem dostaw. Jakie trudności napotykacie we współpracy z dostawcami i jak udaje się Wam wypracować wspólne standardy w zakresie zrównoważonego rozwoju?
Artur Ryglowski: Z naszego punktu widzenia największym wyzwaniem są te działania, które wymagają wypracowania wspólnego podejścia w całym łańcuchu dostaw. Współpracujemy z wieloma dostawcami, z których każdy ma własną politykę w zakresie zrównoważonego rozwoju, więc kluczowe jest ustalenie wspólnych założeń i wdrożenie działań, które jak najlepiej spełnią interesy każdej ze stron.
Dostawcy, z którymi współpracujemy, są zobowiązani do przestrzegania Kodeksu Postępowania Dostawców, który określa nasze oczekiwania względem zrównoważonego rozwoju. Spełnienie tych rygorystycznych wymogów dla niektórych bywa trudne, z kolei dla nas dużym wyzwaniem jest ich egzekwowanie. Jednak dzięki bliskiej współpracy i dobrym relacjom jesteśmy w stanie wypracowywać rozwiązania prowadzące do poprawy obszarów wymagających udoskonalenia i przyjmowania wyższych standardów.
R: Raport podkreśla, że zrównoważony rozwój to proces nieustannego doskonalenia. Jak firma planuje utrzymać tempo wdrażania innowacji w duchu ESG w obliczu zmieniającego się rynku?
AR: Jako lider w segmencie biodegradowalnych chusteczek nawilżanych, który od początku swojej działalności stawia na rozwiązania przyjazne środowisku, nie boimy się tych zmian – z naszej perspektywy są to zmiany na dobre, które oczywiście wymagają od firm większego wysiłku i nakładów, jednak uważamy je za nieuniknione i ważne wobec współczesnych wyzwań środowiskowych.


Mamy jasno określoną wizję rozwoju, zidentyfikowane kluczowe obszary rynkowe i trendy, a jednocześnie zmapowane środowisko legislacyjne obecne i projektowane. Można powiedzieć, że w niektórych kwestiach przygotowywaliśmy się na nowe wyzwania legislacyjne, zanim się one pojawiły. Mam tu na myśli np. technologię produkcji biodegradowalnych chusteczek całkowicie pozbawionych plastiku z włókniny Tricell czy ekoprojektowanie opakowań z uwzględnieniem ich wpływu na środowisko.
Działamy według zasady 3R – reduce, reuse, recycle. Na każdym etapie produkcji staramy się myśleć o redukcji zużycia surowców i wykorzystania plastiku w produktach i opakowaniach. Dążymy do tego, by podczas produkcji surowce jak najdłużej krążyły w ramach obiegu zamkniętego poprzez zawracanie ich do procesu. Sukcesywnie zwiększamy procent wykorzystania recyklatu w naszych produktach – zarówno we włókninach, jak i opakowaniach.
R: Ecowipes jest uważany za pioniera w produkcji chusteczek w 100% z włókien roślinnych i naturalnych. Jakie były największe technologiczne i logistyczne wyzwania przy przejściu na tak ekologiczne materiały?
AR: W naszym przypadku od początku dużym wyzwaniem, a jednocześnie mocną stroną naszej organizacji było zapewnienie samowystarczalności w łańcuchu dostaw poprzez integrację produkcji. Jesteśmy producentem chusteczek, patyczków oraz płatków kosmetycznych, a jednocześnie wytwarzamy własne włókniny używane do produkcji tych wyrobów. Nasza fabryka dysponuje 5 liniami produkcyjnymi, gdzie powstają włókniny, które często są autorskimi mieszankami włókien dedykowanymi do konkretnych zastosowań.
Zintegrowana produkcja oznacza dla nas pełną niezależność – sprowadzamy włókna, sami je przetwarzamy i tworzymy końcowy produkt. Dzięki temu możemy tworzyć włókniny unikalne w skali rynku.
Nie jesteśmy zależni od zewnętrznych dostawców, dlatego możemy testować autorskie rozwiązania w naszym dziale badań i rozwoju. Tak właśnie powstały takie produkty jak Tricell (biodegradowalna włóknina na bazie pulpy celulozowej) czy Relife (włóknina bawełniano-wiskozowa zawierająca włókna z recyklingu).
Integracja produkcji pozwala też na ograniczenie transportu surowców, powierzchni magazynowych oraz efektywne wykorzystywanie mocy produkcyjnych.
Jeśli zaś chodzi o same surowce, na pewno wyzwaniem było zbudowanie sieci dostawców naturalnych włókien. W naszej produkcji w coraz większym stopniu wykorzystujemy pulpę, która jest mniej przetworzonym materiałem i bardziej przyjaznym dla środowiska. Stawiamy tu na europejskich, certyfikowanych dostawców, gwarantujących zrównoważoną gospodarkę leśną.
R: Firma planuje do 2035 r. zmniejszyć zawartość plastiku w opakowaniach o 5–15%. Jakie konkretne strategie są wdrażane, by osiągnąć ten cel bez utraty jakości i bezpieczeństwa produktów?
AR: Po pierwsze odchudzamy folie do płatków i chusteczek, zmniejszając ich gramaturę. Zredukowaliśmy grubość folii w opakowaniach na płatki kosmetyczne o 20% – w 2023 r. zmiana objęła ponad 1 milion produktów. Udało nam się również odchudzić laminaty na chusteczki aż o 43%, zachowując przy tym pełną integralność i bezpieczeństwo produktu.
Zmieniliśmy też system pakowania wielopaków chusteczkowych, zastępując torby foliowe prostszą banderolą. Co więcej, zastępujemy pokrywki ze sztywnego plastiku, tzw. „klapki”, lekką, szczelną etykietą. Wyeliminowaliśmy plastik z większości naszych opakowań patyczków, zamieniając je na kartoniki papierowe – w 2023 r. wypuściliśmy na rynek 12 milionów opakowań bez plastiku.
Wdrożyliśmy także monomateriałowe opakowania o zmniejszonej grubości, które zużywają mniej surowca. Zastąpiliśmy laminaty PET/PE jednorodnymi materiałami PP lub PE, co pozwoliło lepiej domykać obieg materiałowy. W naszych opakowaniach chusteczek nie tylko folia jest monomateriałowa. Stosujemy etykiety PP i lid PP, aby możliwy był recykling opakowań w całości wykonanych z monomateriałów. Jeszcze 7 lat temu 54% naszych opakowań stanowiły folie wielomateriałowe. Dziś właściwie wyeliminowaliśmy je z obrotu.
Dodatkowo skupiamy się na zwiększeniu użycia recyklatu w opakowaniach, żeby domykać obieg zamknięty surowców. Wszystkie zmiany, jakie wprowadzamy, realizowane są pod nadzorem działu badań i rozwoju, który we współpracy z naszymi dostawcami przeprowadza szereg testów maszynowych i laboratoryjnych, żeby zapewnić bezpieczeństwo produktu dla konsumentów oraz bezpieczeństwo produkcji i utrzymanie wysokiej wydajności maszyn.
R: Zobowiązanie do redukcji emisji gazów cieplarnianych o 15–25% jest ambitne. Jak firma planuje osiągnąć ten cel w perspektywie 2035 r., zwłaszcza w kontekście produkcji i logistyki?
AR: Kluczowa jest optymalizacja zużycia energii w procesie produkcyjnym oraz łańcuchu dostaw, korzystanie ze zrównoważonych surowców oraz udoskonalenie działań w zakresie gospodarki obiegu zamkniętego. Monitorujemy wykorzystywaną energię i cyklicznie wykonujemy audyty energetyczne. W ten sposób budujemy pewną świadomość energetyczną. Obecnie rozważamy inwestycje w bardziej energooszczędne maszyny produkcyjne i poprawę technologii pod kątem zużycia energii w procesie.
R: Patrząc na rozwój rynku produktów ekologicznych i rosnące znaczenie ESG w branży FMCG, jakie kluczowe trendy w zrównoważonym rozwoju przewiduje Ecowipes w najbliższych 5–10 latach i jak zamierzacie się do nich przygotować?
AR: Patrząc przez prymat rynku polskiego mogłoby się wydawać, że rewolucja w zakresie włóknin biodegradowalnych już się zakończyła. Ecowipes we współpracy z partnerami handlowymi , takimi jak Biedronka czy Lidl, wprowadził na rynek szereg produktów, które są szeroko dostępne dla konsumentów w Polsce – opartych na biodegradowalnych włókninach i w opakowaniach nadających się do recyklingu, minimalizujących zużycie plastiku. Mniejsi detaliści podążając tą drogą również stopniowo zmieniają swoje półki.
W kontekście rynku europejskiego sądzę, że kolejne kraje wezmą przykład z Wielkiej Brytanii, która wprowadziła zakaz sprzedaży chusteczek nawilżanych zawierających plastik. Mając szeroką gamę gotowych rozwiązań i przetestowany modus operandi na polskim rynku, chcemy wdrażać te rozwiązania u kolejnych klientów na rynku europejskim i nie tylko. Współpracujemy też z partnerami w Ameryce Północnej i Południowej oraz w Afryce, więc zamierzamy propagować te dobre praktyki i edukować, jak ważne jest redukowanie plastiku ukrytego we włókninach i jakie korzyści dla konsumentów i środowiska przynoszą takie działania.
Rozmowa ESG Trends




