W najbliższych latach linie lotnicze w Unii Europejskiej będą musiały stopniowo zwiększać udział paliw zrównoważonych. Wynika to z wejścia w życie dwóch ważnych regulacji – RED III oraz ReFuelEU. Celem jest redukcja emisji CO2.
Nowe akty prawne oprócz celów związanych z redukcją emisji, wskazują nowe kierunki w zakresie polityki przemysłowej, które mogą być doskonałą okazją do rozwoju dla polskich firm.
SAF – zrównoważone paliwo lotnicze
Dyrektywa o Energii Odnawialnej (RED III) oraz rozporządzenie ReFuelEU wprowadzają regulacje, których oczekiwanym efektem końcowym jest upowszechnienie zrównoważonych paliw lotniczych (SAF). Ich główną zaletą jest możliwość redukcji emisji CO2, wytwarzanych w cyklu życia paliwa, nawet o 80-90% w porównaniu do paliwa konwencjonalnego. Co ważne – SAF może być mieszany z paliwem tradycyjnym w proporcjach do 50% bez konieczności modyfikacji silników czy konstrukcji samolotu i pozyskiwania dodatkowych certyfikatów.
70% zrównoważonego paliwa do 2050 roku
Zgodnie z nowymi regulacjami linie lotnicze będą zobowiązane do stosowania mieszanek SAF z paliwem kopalnym. Od 2030 roku obowiązkowy, minimalny poziom paliwa zrównoważonego w mieszance będzie wynosił 6%, w 2035 roku – 20%, aby finalnie osiągnąć 70% w 2050 roku. Przepisy wyznaczają również minimalny udział paliw syntetycznych, który do 2050 roku ma stopniowo rosnąć, finalnie osiągając poziom 35%.
SAF zmieni lotnictwo i przemysł. Polska może skorzystać na regulacjach UE
Wprowadzane zmiany, oprócz wskazania celów w zakresie działań na rzecz redukcji emisji przez lotnictwo, wyznaczają również nowe kierunki w zakresie polityki przemysłowej, zachęcając do inwestycji w infrastrukturę wspierającą transformację.
RED III i ReFuelEU mają zapewnić uporządkowane przejście z paliw kopalnych do zrównoważonych. Z jednej strony wyznaczają one liniom lotniczym jasną, długoterminową mapę drogową i cele. Z drugiej zachęcają do inwestowania w infrastrukturę wytwórczą i nowe technologie związane z produkcją paliw zrównoważonych, szczególnie syntetycznych, a także taniej energii odnawialnej, poprzez zapewnienie pewnego i przewidywalnego popytu. Na nowe przepisy warto więc patrzeć nie tylko jako na regulacje wyłącznie klimatyczne, ale również przemysłowe, których celem jest budowa konkurencyjności, suwerenności energetycznej i paliwowej oraz innowacyjności Europy – podkreśla Miłosz Rulewicz, Senior Quality and Compliance Manager w DSV-Global Transport and Logistics.
Potencjał rozwoju rynku SAF
Możliwy potencjał rozwoju rynku SAF dobrze obrazują dane na temat podaży paliw zrównoważonych. W 2025 roku, według estymacji Międzynarodowego Zrzeszenia Przewoźników Powietrznych (IATA), na świecie miało zostać wyprodukowane 1,9 mln ton zrównoważonego paliwa lotniczego – blisko dwukrotnie więcej niż w 2024 roku, kiedy wytworzono ok. 1 mln ton SAF.
Rynek biopaliw lotniczych może stać się istotną niszą gospodarczą dla polskich firm
SAF otwiera szanse zarówno dla firm chcących rozwijać nowe metody wytwórcze w obszarze paliw syntetycznych, sektora paliwowego, który może zdywersyfikować produkcję i wejść w nową niszę, jak i sektora rolnego, który zyskuje dodatkową specjalizację. Rynek biopaliw lotniczych może stać się istotną niszą gospodarczą dla polskich firm. Dużym atutem, który może wspierać rozwój firm związanych z wytwarzaniem SAF właśnie nad Wisłą, jest silny sektor rolniczy. Według danych Eurostatu Polska jest szóstym największym producentem produktów rolnych w UE pod względem wartości wytwarzanych produktów oraz nadal posiada relatywnie duży potencjał do rozwoju profesjonalnej zbiórki bioodpadów. To przekłada się na możliwości w zakresie generowania biomasy niezbędnej do produkcji klasycznego paliwa zrównoważonego.




