Europejskie przepisy, takie jak EUDR, SUP, PPWR czy CSRD, wymuszają na producentach czekolady daleko idące zmiany – od pełnej identyfikowalności surowców po modyfikację procesów produkcyjnych i opakowań. Eksperci Wedla podkreślają, że choć regulacje zwiększają presję kosztową, stanowią też silny impuls do wdrażania zrównoważonych praktyk biznesowych i przyspieszenia transformacji ESG w całej branży słodyczy.
Rośnie wartość globalnego rynku słodyczy czekoladowych
Firma Wedel opublikowała właśnie wyniki 5. edycji raportu „Światowy i polski rynek słodyczy czekoladowych”. Najnowsze analizy wskazują, że branża słodyczy czekoladowych wchodzi w przełomowy etap, w którym sukces zależy nie tylko od walorów smakowych i jakości oferty, ale przede wszystkim od umiejętności reagowania na bieżące wyzwania.
Prognozy firmy Global Data wskazują, że wartość globalnego rynku słodyczy czekoladowych w 2025 roku ma przekroczyć 124 miliardy euro i wzrosnąć o niemal jedną piątą w ciągu najbliższych czterech lat.
Realia regulacyjne na rynku czekolady
Eksperci firmy Wedel zwracają uwagę na uwarunkowanie prawne wpływające znacząco na kształt wielu branż, w tym czekoladowej.
Regulacje, takie jak EUDR (European Union Deforestation Regulation), SUP (Single-Use Plastics), PPWR Rozporządzenie w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych (ang. Packaging and Packaging Waste Regulation) czy CSRD (dyrektywa ws. sprawozdawczości przedsiębiorstw w zakresie zrównoważonego rozwoju), nakładają na producentów nowe obowiązki związane z identyfikowalnością surowców, sprawozdawczością pozafinansową czy też modyfikacją oferty (np. opakowań) i procesów operacyjnych (np. optymalizacje zużycia energii), aby ograniczyć ich wpływ na środowisko.
Ich wdrożenie, jak podkreślają przedstawiciele firmy Wedel, zgodnie z bardzo słuszną ideą zrównoważonego rozwoju, wiąże się jednak z dużymi kosztami organizacyjnymi oraz finansowymi. Tym samym w wielu firmach trwa już transformacja ESG odpowiadająca na nowe potrzeby z obszaru środowiska, społeczności czy ładu zarządczego.
Regulacje wywierają na wiele firm ogromną presję, ale z drugiej strony stanowią doskonałą motywację do wdrażania bardziej zrównoważonych praktyk, bez których niemożliwa byłaby transformacja ESG. W jej przeprowadzeniu kluczowe jest, aby jak najwcześniej rozpocząć działania i stale monitorować postępy. Konieczne jest również zaangażowanie jak największej liczby partnerów w całych łańcuchach wartości. Tylko dzięki takiemu podejściu kompleksowa zmiana i dostosowanie się do nowych wytycznych stają się możliwe – komentuje Aleksandra Kusz vel Sobczuk, Kierowniczka Komunikacji Korporacyjnej i ESG w firmie Wedel.
Źródło: Wedel





