Choć 83% Polaków docenia znaczenie miejskiej zieleni, wiedza o mechanizmach retencji wody wciąż jest niewystarczająca. Sondaż zrealizowany na zlecenie Żywiec Zdrój pokazuje, że 20% ankietowanych nie dostrzega bezpośredniego związku między brakiem drzew a nasilaniem się skutków suszy w miastach.
W przestrzeni miejskiej kluczowym wyzwaniem nie jest już tylko mała ilość opadów, ale też zdolność środowiska do zatrzymywania wody w przyrodzie. Niezwykle ważną rolę w tym procesie odgrywają drzewa, które przez lata były wypierane przez beton i asfalt. Choć dziś stopniowo odzyskują należne im miejsce, a świadomość społeczna rośnie, to wyniki sondażu zrealizowanego przez Żywiec Zdrój w ramach programu „Po stronie natury” pokazują jasno – wiedza o mechanizmach rządzących obiegiem wody w przyrodzie wciąż nie jest powszechna.
Susza nie zależy wyłącznie od tego, ile deszczu spadnie, ale także od tego, ile tej wody zostanie zatrzymane w krajobrazie i jak długo będzie dostępne dla gleby, roślin oraz ludzi. Drzewa przechwytują część opadu w koronach, spowalniają spływ po powierzchni, zacieniają glebę i poprawiają jej strukturę dzięki systemowi korzeniowemu. Po ich wycięciu ten lokalny magazyn wody znika, gleba szybciej się nagrzewa, szybciej przesycha, a woda z opadu łatwiej odpływa do kanalizacji lub cieków. Dlatego skutki suszy mogą się nasilać nawet wtedy, gdy suma opadów formalnie się nie zmienia – wyjaśnia prof. dr hab. inż. Jarosław Socha z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie.
Zrozumieć rolę „naturalnych magazynów”

Miejska zieleń to nie tylko kwestia estetyki, a ważny elementem infrastruktury krytycznej.
Drzewa pełnią funkcję naturalnych gąbek – przechwytują deszcz w koronach, spowalniają jego spływ powierzchniowy i poprawiają strukturę gleby, umożliwiając wsiąkanie wody w grunt.
Edukacja w walce z „betonozą”
Problem nieprzepuszczalnych powierzchni, potocznie nazywanych „betonozą”, jest coraz częściej dostrzegany przez samorządy, jednak skala wyzwania wymaga zmiany postaw społecznych. Wyniki badań wskazują, że edukacja w zakresie gospodarki wodnej pozostaje kluczowym elementem adaptacji miast do zmian klimatycznych.
Inicjatywy takie jak program „Po stronie natury”, w ramach którego posadzono 10 milionów drzew, mają na celu nie tylko przywracanie zieleni, ale również popularyzację wiedzy o naturalnej retencji.





