Europejska transformacja w kierunku gospodarki obiegu zamkniętego (GOZ) w sektorze tworzyw sztucznych traci impet. Najnowszy raport Plastics Europe wskazuje, że w sytuacji kryzysu konkurencyjności i wysokich kosztów energii, tempo wzrostu produkcji cyrkularnej wyhamowało z 13,6% w 2022 roku do 1,2% w 2024 roku.
Dane zawarte w publikacji „Tworzywa sztuczne w obiegu zamkniętym – Analiza sytuacji w Europie” wskazują na alarmujący trend. Podczas gdy w skali globalnej produkcja tworzyw cyrkularnych rośnie (z 5% do 7,7%), Europa zmaga się z deindustrializacją, która zagraża realizacji ambitnych celów klimatycznych. W 2024 roku produkcja cyrkularna w Europie wyniosła 8,7 mln ton, co stanowi 15,8% całkowitej produkcji tworzyw. Utrzymanie pozycji lidera w tym segmencie wynika jednak bardziej z gwałtownego spadku produkcji konwencjonalnej niż z rozwoju innowacji.
Przemysł w trybie przetrwania
Problemy branży są wielowymiarowe: od wysokich cen energii i kosztów emisji, po nierówne zasady w handlu międzynarodowym. Sytuacja ta zmusza producentów do ograniczania inwestycji w technologie recyklingu.
To głęboko niepokojące, że właśnie teraz, kiedy Europa powinna przyspieszać przejście na gospodarkę o obiegu zamkniętym, obserwujemy dramatyczne spowolnienie. W wyniku wysokich cen energii i surowców, dodatkowo obciążających kosztów emisji oraz nieprzestrzegania reguł uczciwego handlu, europejscy producenci tworzyw sztucznych musieli wejść w tryb przetrwania. Nasz łańcuch wartości nie jest w stanie dokonać niezbędnych inwestycji w cyrkularność; w efekcie jesteśmy świadkami dekarbonizacji Europy poprzez deindustrializację. Jeśli ten bardzo destrukcyjny trend nie zostanie odwrócony, Europa nie będzie w stanie dalej realizować swoich ambicje klimatycznych – podkreśla Rob Ingram, CEO INEOS Olefins & Polymers Europe, Prezes Plastics Europe.
Ponad 70% odpadów poza obiegiem
Mimo wzrostu wskaźnika recyklingu do 29,6%, europejski system zarządzania odpadami pozostaje wysoce niewydolny. Aż 70,4% zebranych tworzyw sztucznych trafia do spalarni (16 mln ton) lub na wysypiska (7 mln ton). Eksperci ostrzegają, że eksportowanie wartościowych surowców przy jednoczesnym imporcie recyklatów i surowców kopalnych osłabia strategiczną autonomię kontynentu.
Kontynuując eksportowanie wartościowych, wysortowanych odpadów i importowanie recyklatów, osłabiamy zarówno naszą bazę przemysłową, jak i ambicje klimatyczne. Musimy stworzyć biznesowe uzasadnienie dla europejskich cyrkularnych tworzyw sztucznych, czyniąc ekonomicznie opłacalnymi zatrzymywanie odpadów w Europie i ich recykling na miejscu. Wspierające i dostosowane do tych konkretnych celów ustawodawstwo jest kluczowym czynnikiem umożliwiającym osiągnięcie sukcesu – dodaje Virginia Janssens, Dyrektor Zarządzająca Plastics Europe.
Pilne potrzeby legislacyjne
Plastics Europe apeluje do decydentów o stworzenie rzeczywistych bodźców rynkowych. Zdaniem organizacji, Circular Economy Act musi stać się narzędziem, które uczyni cyrkularność opłacalną ofertą biznesową. Bez szybkich działań na poziomie unijnym i krajowym – w tym rozwiązania kryzysu energetycznego – Europa ryzykuje trwałą utratę potencjału przemysłowego na rzecz innych regionów świata.
Plastics Europe jest ogólnoeuropejskim stowarzyszeniem producentów tworzyw sztucznych, które ma swoje biura w całej Europie. Zrzeszając firmy wytwarzające ponad 90% polimerów w EU27+3 (Norwegia, Szwajcaria, Wielka Brytania), postrzega swoją rolę jako katalizatora zmian branży tworzyw sztucznych, który poprzez otwartą współpracę z interesariuszami dostarcza bezpieczne, cyrkularne i trwałe rozwiązania.
Źródło: Plastics Europe





