Eksperci Krajowej Izby Gospodarczej są przeciwni możliwości zwolnienia jednostek z tzw. pierwszej fali CSRD z obowiązku raportowania. „W naszej ocenie wycofanie obowiązku raportowania w 2025 r. byłoby społecznie niesprawiedliwe wobec firm, które już dostosowały się do wymogów CSRD, inwestując znaczące zasoby. Takie działanie mogłoby podważyć zaufanie do stabilności prawa oraz zasad równej konkurencji” – uzasadnia Jolanta Okońska-Kubica, Przewodnicząca Komitetu ds. Zrównoważonego Biznesu Krajowej Izby Gospodarczej.
W odpowiedzi na pismo Ministerstwa Finansów dotyczące prekonsultacji prowadzonych w ramach pakietu Omnibus I, Komitet ds. Zrównoważonego Biznesu Krajowej Izby Gospodarczej przedstawił stanowisko w sprawie możliwości skorzystania przez Polskę z opcji zwolnienia jednostek z tzw. pierwszej fali CSRD z obowiązku raportowania.
Dyskusja wokół CSRD, ESG i Omnibusa I odsłania systemowy problem regulacyjny
Komitet ds. Zrównoważonego Biznesu KIG nie popiera wdrożenia opcji zwolnienia jednostek z pierwszej fali CSRD z obowiązku raportowania w roku 2025.
Eksperci Eksperci Komitetu KIG zwracają uwagę na to, że obecna dyskusja wokół CSRD, raportowania ESG oraz pakietu Omnibus I ujawnia znacznie głębszy problem o charakterze systemowym.
Polscy przedsiębiorcy w zdecydowanej większości nie zostali w wystarczającym stopniu uświadomieni, dlaczego realizacja celów zrównoważonego rozwoju oraz wdrażanie unijnego prawa w tym zakresie może być dla nich korzystne ekonomicznie i konkurencyjne. Przez lata brakowało spójnej narracji państwa, pokazującej, że zrównoważony rozwój nie jest wyłącznie obowiązkiem regulacyjnym narzuconym przez Unię Europejską, lecz długofalową strategią rozwojową, która powstała w odpowiedzi na potrzeby biznesu, rynków finansowych oraz globalnych łańcuchów wartości – czytamy w stanowisku Komitetu KIG kierowanym do Ministerstwa Finansów.
Polscy przedsiębiorcy są na zaawansowanym etapie przygotowania oświadczeń dotyczących zrównoważonego rozwoju
Jak podkreśla Komitet KIG, znaczna część przedsiębiorstw objętych pierwszą falą CSRD znajduje się obecnie na zaawansowanym etapie przygotowania oświadczeń dotyczących zrównoważonego rozwoju i planuje ich finalizację do końca lutego 2026 r., zgodnie z obowiązującymi przepisami. Termin publikacji tych oświadczeń przypada na koniec kwietnia 2026 r., a procesy raportowe są już w toku.
Dlatego wprowadzenie zwolnienia w 2025 r. skutkowałoby brakiem poszanowania dla podmiotów, które działały zgodnie z obowiązującym prawem i w dobrej wierze, chaosem regulacyjnym oraz dodatkowymi kosztami organizacyjnymi.
Brak formalnych zmian w prawie UE
Ponadto, jak uzasadniają przedstawiciele Komitetu KIG, na moment prowadzenia prekonsultacji zmiany w dyrektywie CSRD nie zostały jeszcze formalnie przyjęte na poziomie Unii Europejskiej (Komisja Europejska / Parlament Europejski), a następnie wymagałyby transpozycji do prawa krajowego. Wprowadzenie zwolnienia na tym etapie oznaczałoby kolejną zmianę reguł w trakcie trwającego procesu sprawozdawczego.
Koszty związane z raportowaniem ESG
Kolejnym argumentem Komitetu KIG są nieodwracalne koszty poniesione przez przedsiębiorstwa objęte pierwszą falą CSRD. Wśród nich znajdują się m.in. umowy z audytorami, zaangażowanie doradców czy wdrożenie systemów IT. Eksperci wskazują także na konsekwencje dla łańcuchów dostaw.
Jednostki z pierwszej fali CSRD są często kluczowymi ogniwami w łańcuchach dostaw dużych grup kapitałowych. Brak raportów ESG mógłby utrudnić spełnianie wymogów kontrahentów międzynarodowych, prowadząc do utraty zamówień i osłabienia pozycji eksportowej polskich przedsiębiorstw – podkreśla Jolanta Okońska-Kubica, Przewodnicząca Komitetu ds. Zrównoważonego Biznesu Krajowej Izby Gospodarczej.
Apel o spójne i odpowiedzialne podejście do kwestii ESG
Komitet ds. Zrównoważonego Biznesu KIG apeluje do decydentów publicznych o odpowiedzialne, długofalowe i spójne podejście do kwestii ESG i zrównoważonego rozwoju, tak aby umożliwić polskim firmom stabilny rozwój i konkurencyjność na rynku europejskim i globalnym.
Źródło: KIG





