Ruszyła druga edycja cyrkularnego programu sieci sklepów Smyk. Odzież i obuwie z których wyrosło dziecko, może zyskać nowe życie i ponownie trafić do obiegu. W zgodzie z ideą zrównoważonej mody i w trosce o planetę w 43 wybranych sklepach Smyk zainstalowano specjalne ekokontenery akcji „Brzuszek na Ciuszek”. Pojemniki umożliwiają oddanie niepotrzebnych ubrań.
Minimalizacja odpadów i wsparcie działań społecznych
Dzięki programowi Smyka nie tylko dbamy o naszą planetę, minimalizując liczbę odpadów, kształtujemy dobre nawyki wśród najmłodszych, ale też wspieramy Fundację Happy Kids – informuje Smyk.
W Smyku wierzymy, że odpowiedzialność za produkt nie kończy się w momencie jego sprzedaży. Dlatego rozwijamy inicjatywy, które pomagają naszym klientom w prosty sposób włączyć się w gospodarkę cyrkularną. Program „Brzuszek na Ciuszek” pokazuje, że nawet niewielkie codzienne decyzje – jak oddanie ubrań, z których wyrosły dzieci – mogą realnie ograniczać ilość odpadów tekstylnych, a jednocześnie wspierać ważne działania społeczne. To dla nas szczególnie ważne, bo łączymy troskę o środowisko z pomocą dla dzieci i rodzin – mówi Magdalena Osowiecka, ESG Director, Smyk.
Ponowny obieg ubrań
Za każdy 1 kg niechcianych ubrań i tekstyliów, które trafią do ponownego obiegu, fundacja otrzymuje 1 zł na wsparcie bieżących działań. Organizacja działa od 2001 roku, a jej nadrzędną misją jest zapewnienie każdemu dziecku równych szans w realizacji życiowych celów teraz i w przyszłości. Jest to możliwe dzięki partnerowi akcji – firmie Wtórpol, która zajmuje się wprowadzaniem odzieży do obiegu wtórnego i wykorzystuje każdy ciuszek z brzuszka kangurka.
Dając ubraniom drugie życie przez oddanie, recykling czy przeróbkę, realnie ograniczamy ilość odpadów i wspieramy rozwój gospodarki cyrkularnej. Moda może być zrównoważona, ale zaczyna się to od decyzji każdego z nas. Takie programy jak „Brzuszek na Ciuszek” nie tylko pomagają nam wziąć odpowiedzialność za planetę, ale też po prostu ułatwiają nam porządki w szafach – zachęca do udziału w akcji Monika Lipnicka z firmy Wtórpol.
Ubrania nadające się do użytku znajdują nowych właścicieli, a te bardziej zniszczone zostają poddane recyklingowi. Co najważniejsze – nic nie trafia na wysypisko śmieci! W pierwszej edycji dzięki klientom Smyka, sieć zebrała ponad 5200 kg odzieży, która została ponownie wprowadzona do obiegu.
Źródło: Smyk





