Firmy, które powinny być fundamentem GOZ, borykają się z poważnymi problemami finansowymi. Jak wynika z danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor i bazy BIK, przeterminowane zobowiązania przedsiębiorstw sektora gospodarowania odpadami (PKD 38) wynoszą 322,3 mln zł, co oznacza wzrost o 21% w ciągu roku.
Ile kosztuje GOZ?
Gospodarka o obiegu zamkniętym (GOZ) coraz mocniej przenika do codziennych decyzji konsumenckich w Polsce. Segregujemy odpady, unikamy jednorazowego plastiku i wybieramy odzież zrównoważoną – zarówno jakościowo, jak i pochodzącą z drugiej ręki. Te zmiany jednak kosztują. Wyższe opłaty za odbiór odpadów dotykają konsumentów, a przedsiębiorcy muszą sprostać nowym wymogom, np. systemowi kaucyjnemu.
Koszty wprowadzenia GOZ w codziennym życiu
Wdrażanie gospodarki o obiegu zamkniętym wiąże się z realnymi wydatkami. Jak podaje BIG InfoMonitor, w Krakowie opłata za odbiór odpadów wzrośnie z 27 zł do 35 zł miesięcznie – dla czteroosobowej rodziny oznacza to dodatkowe 384 zł rocznie. Jesienią w całej Polsce rusza system kaucyjny, który podniesie cenę napojów o 0,50–1 zł, zamrażając część środków w codziennych zakupach.
Podwyższone koszty dotykają także biznes: producenci napojów, sieci handlowe i logistyka muszą inwestować w butelkomaty, segregację odpadów i nowe technologie. Firmy zajmujące się odbiorem i przetwarzaniem odpadów często nie radzą sobie z rosnącymi zobowiązaniami i kosztami operacyjnymi, wpadając w spiralę zadłużenia.
Wąskie gardło zielonej transformacji
Skuteczność systemu kaucyjnego zależy od stabilności finansowej firm zajmujących się zbieraniem i przetwarzaniem odpadów. Niestety wiele z nich funkcjonuje w trudnej sytuacji. W sektorze PKD 38 1100 podmiotów nie reguluje terminowo zobowiązań, a odsetek niesolidnych dłużników wynosi 8,4%, w przypadku firm zajmujących się zbieraniem odpadów – aż 9,3% – wynika z danych BIG InfoMonitor.
Największy wzrost zaległego zadłużenia odnotowano w:
- PKD 383 (przetwarzanie i unieszkodliwianie odpadów) – wzrost o 30% (100,4 mln zł → 130,8 mln zł),
- PKD 381 (zbieranie odpadów) – wzrost o 27,1% (82,1 mln zł → 104,4 mln zł).
– Gospodarka obiegu zamkniętego nie może działać bez stabilnych finansowo i wypłacalnych podmiotów gospodarczych będących jego integralną częścią. Jednak dane o rosnącym zaległym zadłużeniu tych firm pokazują, że tempo wdrażania regulacji może być wyzwaniem nie tylko dla rynku, ale także dla mieszkańców, którzy finansują ten system z własnych środków – mówi dr hab. Waldemar Rogowski, główny analityk BIG InfoMonitor.
Przyczyny narastającego zadłużenia
Wzrost zadłużenia wg danych BIG InfoMonitor wynika z kilku czynników:
- rosnące koszty energii, pracy i transportu,
- konieczność inwestycji w technologie i infrastrukturę GOZ,
- brak wystarczającego wsparcia i okresu przejściowego,
- obecność szarej strefy, która obejmuje 30–40% rynku odpadów, zaburzając równowagę ekonomiczną branży.
– Nieformalna działalność poza oficjalnym systemem zaburza równowagę rynkową, ogranicza efektywność gospodarki o obiegu zamkniętym i destabilizuje przedsiębiorstwa działające zgodnie z prawem. Dodatkowo sektor funkcjonuje w warunkach niepewności regulacyjnej oraz braku jednolitego modelu finansowania transformacji, co utrudnia planowanie inwestycji i utrzymanie płynności finansowej. W takiej sytuacji szczególnie istotna staje się weryfikacja kontrahentów zarówno pod kątem wypłacalności, jak i wiarygodności operacyjnej – mówi Paweł Szarkowski, prezes BIG InfoMonitor.
BIG InfoMonitor, spółka z Grupy BIK, od 21 lat dostarcza rynkowi wiarygodne informacje o zadłużeniu osób i firm. Prowadzi Rejestr Dłużników.
Źródło: BIG InfoMonitor





