24 lipca 2025 to była symboliczna data: Dzień Długu Ekologicznego. Właśnie tego dnia ludzkość zużyła wszystkie zasoby naturalne, które Ziemia jest w stanie odnowić w ciągu jednego roku. Oznacza to, że przez resztę 2025 roku żyjemy „na ekologiczny kredyt”, a globalny dług wobec planety systematycznie rośnie.
Tymczasem, jak pokazuje badanie Kruk S.A., świadomość ekologiczna Polaków maleje – tylko 4% respondentów wiedziało, czym jest Dzień Długu Ekologicznego. To o połowę mniej niż rok wcześniej.
Dzień Długu Ekologicznego – co to jest?
Dzień Długu Ekologicznego (Earth Overshoot Day) wyznacza moment w roku, gdy globalne zużycie zasobów naturalnych przekracza zdolność Ziemi do ich odtworzenia w tym samym roku. W 2025 roku przesunął się o tydzień wcześniej niż w 2024 r., co oznacza pogłębiający się kryzys klimatyczny i zasobowy.
– Jeszcze 5 lat temu w czasie pandemii, wykazywaliśmy się większą refleksją nad losem Ziemi i przyszłością kolejnych pokoleń – ograniczaliśmy się do zakupu najpotrzebniejszych rzeczy, ważniejsza była spłata zadłużenia. Wspominam o tym, bo z długiem ekologicznym jest podobnie, jak z długiem finansowym – jeśli nie będziemy o nim rozmawiać, podnosić świadomości społecznej na jego temat, to konsekwencje braku działania mogą być dotkliwe dla nas wszystkich – mówi Agnieszka Salach, rzeczniczka Kruk S.A.
W co wierzą Polacy? Fakty vs. mity o zasobach Ziemi
Aż 72% ankietowanych błędnie uważa, że zasoby naturalne wystarczą ludzkości na ponad 10 lat. Tylko 4% respondentów zna prawdziwą skalę problemu. Przerażająco niska wiedza koreluje z rosnącym konsumpcjonizmem – średnie miesięczne wydatki w Polsce wzrosły w 2024 roku o 11%.
Co Polacy wskazują jako źródło zmian klimatycznych?
Najczęściej wskazywane przyczyny degradacji środowiska:
- wycinka lasów i degradacja terenów zielonych (72%),
- zanieczyszczenie przez odpady i chemikalia (71%),
- emisje gazów cieplarnianych (57%),
- zużycie nieodnawialnej energii (48%),
- moda szybka (fast fashion) (47%),
- niska świadomość ekologiczna społeczeństwa (45%).
Co mogą zrobić firmy, by ograniczyć dług ekologiczny?
Respondenci oczekują od firm konkretnych działań:
- recykling i ponowne użycie surowców (54%),
- redukcja plastiku i papieru (41%),
- produkcja trwałych i łatwych do naprawy produktów (39%),
- przejście na OZE i ograniczenie emisji CO₂ (37%),
- lokalne dostawy i zmniejszenie transportu (19%),
- promowanie pracy zdalnej (19%).
Tylko 10% Polaków uważa, że firmy powinny prowadzić ekologiczną edukację pracowników – jednak eksperci podkreślają, że to jeden z kluczowych kroków do zmiany.
Co robią Polacy w domach? Ekologiczne nawyki:
Podstawowe nawyki:
- segregacja śmieci – 82%,
- oszczędzanie prądu – 77%,
- oszczędzanie wody – 73%,
- planowanie zakupów spożywczych – 60%,
- naprawa zamiast wymiany sprzętów – 58%,
- ograniczenie zakupów odzieżowych – 49%,
- second-handy – 30%,
- wybór roweru lub transportu publicznego – 31%,
- ograniczenie spożycia mięsa – 19%.
Tylko 3% badanych przyznaje, że nie robi nic w trosce o środowisko.
Ekologia się opłaca – ale czy faktycznie ją stosujemy?
Choć 71% Polaków uważa, że ekologiczny styl życia to także oszczędność pieniędzy, to realne działania nie zawsze to potwierdzają:
- tylko 65% ograniczyło zakupy w ostatnich 12 miesiącach (spadek o 1 p.p.),
- 49% ograniczało zakupy w galeriach w czasie pandemii – dziś konsumujemy więcej.
Główne powody ograniczeń:
- chęć oszczędzania – 55%,
- wzrost cen – 46%,
- dbałość o środowisko – 41%.
Czas na nowy impuls dla ekologicznej świadomości
Rok 2025 przynosi coraz wcześniejszy Dzień Długu Ekologicznego i spadające zaangażowanie Polaków w tematy środowiskowe. Kryzys klimatyczny nie ustępuje – a działania zarówno jednostek, jak i firm są kluczowe, by ograniczyć tempo eksploatacji Ziemi.
Badanie przeprowadzone na zlecenie Kruk S.A. w terminie 20 – 23 czerwca 2025 na panelu Ariadna metodą CAWI na ogólnopolskiej próbie liczącej N=1138 osób w wieku 18 lub więcej lat.





