Badanie Deloitte analizujące dotychczasowe raporty ESG z dziewięciu krajów Europy Środkowej, w tym z Polski, pokazuje, że obszar społeczny należy do najsłabiej rozwiniętych części raportowania[1]. Tylko 41% raportów zawierało informacje dotyczące społeczności dotkniętych działalnością firmy. Dlaczego? Przedsiębiorstwa mają problem m.in. ze zbieraniem wiarygodnych danych nt. oddziaływania społecznego. Eksperci z Fundacji Pro NGO wskazują, że szansą na rozwiązanie tego problemu jest nawiązanie bliskiej współpracy z organizacjami z trzeciego sektora.
Jak uniknąć social washingu, czyli współpraca z sektorem NGO
Przygotowanie raportów ESG staje się obowiązkiem regulacyjnym dla coraz większej liczby firm w Polsce. Biznesy przyzwyczaiły się do raportowania środowiskowego (Environmental) i formalnych kwestii zarządczych (Governance), ale przedstawianie sprawozdań dotyczących wpływu społecznego (Social) jest wyzwaniem.
Trzy lata z dyrektywą CSRD
Minęły trzy lata, odkąd obowiązuje unijna dyrektywa Corporate Sustainability Reporting Directive (CSRD), znacząco rozszerzająca obowiązek raportowania danych niefinansowych, określanych jako ESG. Opracowywanie raportów ESG polega na systematycznym zbieraniu, analizowaniu i publikowaniu danych dotyczących wpływu firmy na środowisko, społeczeństwo oraz sposobu zarządzania firmą.
Jak podkreśla Grzegorz Ludwin, prezes zarządu Fundacji Pro NGO, dyrektywa CSRD zmieniła zasady gry raz na zawsze. ESG stało się wymogiem biznesowym, nowym narzędziem w walce z konkurencją.
Jeszcze trzy, dwie dekady temu działania z zakresu społecznej odpowiedzialności biznesu były często traktowane przez biznes jako coś dodatkowego. Prowadzone projekty społeczne, wolontariat pracowniczy czy podejmowane akcje charytatywne były po prostu mile widziane. Podobnie jak dbanie o dobrostan pracowników czy o środowisko. Później stały się normą wymaganą przez świadomych konsumentów oraz pracowników. Dziś coraz większa liczba firm w Polsce traktuje kwestie społeczne i środowiskowe jako element obowiązkowego zarządzania organizacją. Nawet podmioty zwolnione z raportowania, mogą być niejako do tego zmuszone przez: kontrahentów w łańcuchu dostaw, zamówienia publiczne czy instytucje finansowe. Zresztą, nie chodzi tylko o obowiązek raportowania ESG. Coraz więcej firm czuje presję, by pokazywać nie tylko klientom, ale całemu otoczeniu biznesowemu, że oprócz pomnażania zysków dają się z siebie więcej społeczeństwu, dbają o środowisko, po prostu świadomie działają na rynku i analizują swój wpływ – zaznacza Grzegorz Ludwin.
Jak Raportować „S”
Dla największych podmiotów raportowanie ESG odbywa się według europejskich standardów ESRS (European Sustainability Reporting Standards), które określają konkretne wskaźniki dotyczące wpływu firmy na środowisko, społeczeństwo i sposób zarządzania organizacją.
Firmy od lat funkcjonują w systemie obowiązków środowiskowych. Raportują emisje, zużycie energii, gospodarkę odpadami czy wpływ na środowisko. Oznacza to, że wiele organizacji dysponuje danymi środowiskowymi od lat, często jeszcze zanim pojawiła się koncepcja ESG w obecnym kształcie. Podobnie wygląda sytuacja w obszarze „G”. Ład korporacyjny, systemy compliance, procedury zarządzania ryzykiem czy struktury nadzorcze rozwijały się przez lata w odpowiedzi na regulacje rynku czy standardy audytowe. W wielu firmach istnieją więc dobrze rozwinięte mechanizmy, które można stosunkowo łatwo wpisać w logikę ESG. Komponent społeczny ESG, dotyczący tego, jak organizacja wpływa na ludzi – zarówno wewnątrz firmy, jak i poza nią – pozostaje najsłabszym i najbardziej problematycznym elementem całego systemu. Dlaczego tak jest?
Według danych zebranych przez Deloitte, aż 73% firm w regionie Europy Środkowej wskazuje wdrażanie ESG jako jedno z największych wyzwań strategicznych najbliższych lat, a jednocześnie wiele organizacji podkreśla brak doświadczenia w realizacji działań społecznych o mierzalnym wpływie[2]. Obszar „S” wymaga danych, których firmy wcześniej nie zbierały, a często nawet nie wiedziały, że będą musiały je analizować.
Dane środowiskowe i zarządcze w większości są typowo systemowe i oparte na procedurach. Można je zbierać i weryfikować poprzez analizę dokumentacji i danych liczbowych. Dane społeczne wymagają kontaktu z interesariuszami: pracownikami, społecznościami lokalnymi czy partnerami społecznymi wywodzącymi się z trzeciego sektora. Dzisiejsze podejście ESG podkreśla, że efektywna odpowiedzialność społeczna wymaga nie tylko procedur w politykach, ale także kultury dialogu, zaangażowania lokalnych społeczności oraz budowania trwałych relacji opartych na zaufaniu i transparencji – zaznacza Kamila Wosińska z firmy Skill Spring, zajmującej się interim managementem.
Rola organizacji pozarządowych
Na czym dokładnie polega wkład NGO (ang. non governmental organisation) i w czym mogą pomóc? W tym przypadku wymienić można trzy kluczowe obszary: pomiar efektów/wpływu społecznego, dostarczanie wiarygodnych danych społecznych, oraz projektowanie działań społecznych.
Pomiar efektów/wpływu społecznego
Jednym z największych wyzwań dla firm wdrażających ESG nie jest samo prowadzenie działań społecznych, lecz udowodnienie ich skuteczności. Ważne jest pokazanie, jaki realny efekt przyniosły podjęte działania. W praktyce oznacza to konieczność odpowiedzi na konkretne pytania, np.: ile osób zostało objętych wsparciem, jakie zmiany nastąpiły w ich sytuacji, czy działanie przyniosło trwały efekt, czy problem społeczny został ograniczony lub rozwiązany. Pomiar efektów społecznych to proces znacznie bardziej złożony niż liczenie wydanych środków czy liczby zrealizowanych wydarzeń. Organizacje społeczne posiadają w tym zakresie doświadczenie i narzędzia, które są wykorzystywane m.in. w projektach finansowanych ze środków publicznych lub międzynarodowych. Należą do nich m.in.: teoria zmiany (Theory of Change), określająca zależności między działaniami a efektami, stosowanie wskaźników rezultatu i oddziaływania (np. liczba osób, które zmieniły określone zachowania), prowadzenie badań ewaluacyjnych i ankiet wśród uczestników projektów, monitorowanie efektów w dłuższym czasie.
Dostarczanie wiarygodnych danych społecznych
Firmy są zobligowane nie tylko zbierać informacje o swoich działaniach, ale także udowodnić ich wiarygodność oraz możliwość weryfikacji przez audytorów. To z kolei wymaga posiadania informacji pochodzących bezpośrednio od społeczności lokalnych albo od podmiotów, które współpracują z nimi na co dzień. Dlatego współpraca z organizacjami pozarządowymi staje się tak istotna. NGO mogą dostarczać firmom m.in.: dane o rzeczywistych potrzebach społecznych w danym regionie, informacje o liczbie i charakterystyce uczestników projektów, dane jakościowe dotyczące zmian społecznych, dokumentację projektową, która może być wykorzystana w raportach ESG.
Projektowanie działań społecznych
ESG wymaga od firm nie tylko pokazywania, że są odpowiedzialne społecznie, bo to np. wynika z ich strategii czy przyjętych wartości, ale przede wszystkim, że ich działania odpowiadają na realne potrzeby, a nie są przypadkowe lub wyłącznie wizerunkowe. Organizacje pozarządowe działają w społecznościach lokalnych lub zajmują się danym problemem systemowo, na skalę ogólnopolską. Posiadają wiedzę o problemach, które nie zawsze są widoczne z perspektywy biznesu czy analizy danych. Potrafią zidentyfikować potrzeby konkretnych grup – dzieci, seniorów, osób z niepełnosprawnościami, mieszkańców regionów dotkniętych ubóstwem czy problemami środowiskowymi. W praktyce oznacza to, że organizacje społeczne mogą pomóc firmom: przeprowadzić diagnozę potrzeb społecznych w danym regionie lub środowisku, zaprojektować działania edukacyjne, wprowadzające zmianę, zdrowotne lub środowiskowe dopasowane do realnych wyzwań, określić cele projektu w sposób umożliwiający ich późniejszy pomiar, uniknąć działań przypadkowych, które nie przynoszą trwałych efektów.
Jak podsumowuje Grzegorz Ludwin organizacje pozarządowe nie tylko mogą, ale w 2026 roku powinny być partnerami w sporządzaniu raportów ESG. Dzięki współpracy z trzecim sektorem, firmy mogą przełożyć ogólne cele strategii na konkretne działania, których efekty można udokumentować i przedstawić w raportach.
Potrzebna przestrzeń do dialogu między biznesem i NGO
Odpowiedzią na rosnące potrzeby współpracy między biznesem a organizacjami społecznymi jest „Konferencja CSR i ESG – od ludzi dla ludzi”, organizowana przez Fundację Pro NGO. Wydarzenie jest platformą, która łączy liderów i liderki biznesu, osoby z organizacji pozarządowych oraz instytucji publicznych. Hasło przewodnie tegorocznej edycji konferencji to: “Dane – rozwój – relacje. Człowiek w centrum decyzji”, które oznacza, że oprócz liczb we współczesnym świecie liczy się człowiek i relacje, które buduje z innymi. Stąd udział w konferencji zapowiedziały osoby ze wszystkich sektorów: prywatnego, publicznego i społecznego.
„Konferencja CSR i ESG – od ludzi dla ludzi” odbywa się w dniach 18-19 maja 2026 r. w Krakowie w przestrzeniach Auditorium Maximum w Krakowie.
[1] Deloitte, Connecting the Dots: ESG and Finance, 2025.
[2] Deloitte, 2024 Central Europe ESG Report, 2024.





