Proces certyfikacji projektów mieszkaniowych w systemie BREEAM rozpoczęliśmy już ponad dziesięć lat temu. Nie kierowaliśmy się modą ani nie wyprzedzaliśmy trendów – już wtedy doszliśmy do wniosku, że odpowiedzialny biznes musi opierać się na zrównoważonym, systemowym podejściu – mówi w rozmowie z ESG Trends Bruno Greslé, Członek Zarządu i Dyrektor Techniczny Yareal Polska.
Yareal wszystkie nowe inwestycje mieszkaniowe certyfikuje w systemie BREEAM. Co zdecydowało o takim odważnym kierunku na rynku, który jeszcze do niedawna nie traktował certyfikatów ekologicznych w segmencie mieszkaniowym jako standardu? Czy takie podejście wynika głównie z oczekiwań klientów, regulacji czy raczej jest to wewnętrzna strategia Yareal, wyprzedzająca trendy rynkowe?
Bruno Greslé: Rozpoczęliśmy proces certyfikacji projektów mieszkaniowych w systemie BREEAM ponad dziesięć lat temu, kierując się głębokim przekonaniem, że jest to decyzja, zgodna z innowacyjnym podejściem naszej firmy do biznesu. Certyfikacja BREEAM była i nadal jest uporządkowaną oraz metodyczną gwarancją, że nasze inwestycje gwarantują klientów wysokiej jakości warunki do życia, a jednocześnie – w ramach naszych możliwości jako dewelopera – stanowią odpowiedź na niezwykle wymagającą kwestię, jaką są wyzwania środowiskowe.
Nie kierowaliśmy się modą ani nie wyprzedzaliśmy trendów – już wtedy doszliśmy do wniosku, który dziś podzielamy z jeszcze większym przekonaniem: odpowiedzialny biznes musi być prowadzony w oparciu o zrównoważone, systemowe podejście.
Które z kryteriów tej certyfikacji są według Pana najistotniejsze z perspektywy mieszkańców? Na ile polski klient jest dziś świadomy wartości, jaką niesie za sobą certyfikat BREEAM?
BG: Dostrzegamy, że mieszkańcy są najbardziej wrażliwi na aspekty, które mogą bezpośrednio odczuć lub z których mogą korzystać na co dzień. Spośród poszczególnych kryteriów szczególnie doceniane są te związanie z zielenią i naturalną roślinnością – rozległe tereny zielone z dużą różnorodnością roślin i drzew.
Uznanie zyskują także przestronne balkony służące do relaksu oraz jako przedłużenie wspólnej przestrzeni rodzinnej.
Bardzo istotne są także wszelkie rozwiązania ograniczające koszty energii (np. oświetlenie LED, czujniki, panele fotowoltaiczne, windy z odzyskiem energii).
Jeśli chodzi o świadomość ekologiczną, obserwujemy, że klienci są coraz bardziej wrażliwi na kwestie zrównoważonego rozwoju, w tym na redukcję emisji dwutlenku węgla.



Yareal w swoich projektach podkreśla ideę miast 15-minutowych – jak w praktyce przekłada się to na projektowanie nowych inwestycji mieszkaniowych? Jakie funkcje są dla Was kluczowe?
BG: Koncepcja miasta 15-minutowego wykracza zdecydowanie poza sam projekt architektoniczny. Początki procesu planowania takiej inwestycji sięgają etapu wyboru działki oraz analizy jej otoczenia pod kątem dostępu do infrastruktury komunikacyjnej, edukacyjnej, handlowej, rekreacyjnej i medycznej. Aspekt ten należy postrzegać holistycznie, ponieważ wszystkie wymienione elementy stanowią podstawowe i powtarzalne potrzeby każdego z nas.
Oprócz starannego wyboru działki, który gwarantuje naszym klientom łatwy dostęp do wspomnianej infrastruktury, intensywnie pracujemy nad strategią komercjalizacji, aby zapewnić szeroki wachlarz usług w lokalach handlowych danej inwestycji. Najlepszym przykładem jest nasz aktualny projekt SOHO by Yareal, gdzie wynajęte lokale usługowo-handlowe pełnią różnorodne funkcje (restauracje, sale zabaw dla dzieci, przedszkola, sklepy spożywcze, kwiaciarnie itp.).
Czy w kontekście Waszych inwestycji w Warszawie i innych miastach macie wsparcie ze strony lokalnych władz w tworzeniu przestrzeni zgodnych z tą koncepcją?
BG: Władze lokalne aktywnie wspierają projekty realizowane w duchu miasta 15-minutowego, ponieważ jakość życia mieszkańców jest dla nich priorytetem. Duże miasta stoją przed wyzwaniem utrzymania wysokiej jakości warunków życia dla rosnącej populacji.
Gminy, podobnie jak wszyscy interesariusze procesu inwestycyjnego, są znacznie bardziej świadome i wymagające w kwestii funkcji projektów, ich jakości oraz powiązania z ogólnym środowiskiem miejskim, co stanowi pozytywny impuls dla rozwoju polskich miast.
Które z projektów Yareal są obecnie najbardziej zrównoważone?
BG: We wszystkich naszych projektach kierujemy się spójną ścieżką w identyfikowaniu, a następnie wdrażaniu zrównoważonych rozwiązań. Niemniej jednak, unikalny charakter każdego projektu, jego lokalizacja i specyfika planistyczna prowadzą ostatecznie do pewnych różnic w implementacji tych rozwiązań. Nie jesteśmy w stanie wyróżnić jednego konkretnego projektu, ponieważ wszystkie traktujemy w ten sam sposób i z takim samym zaangażowaniem w osiąganie celów związanych ze zrównoważonym rozwojem.
Jakie czynniki najbardziej hamują dziś rozwój zrównoważonego budownictwa w Polsce – prawo, infrastruktura, finanse czy może wciąż rosnąca, ale niewystarczająca świadomość ekologiczna?
BG: Mam poczucie, że osiągnięcie równowagi między kosztami rozwiązań proekologicznych a finansowym zwrotem z inwestycji w tym zakresie nie zawsze jest łatwe.
Na rynku pojawia się coraz więcej zrównoważonych technologii, a ich efektywność systematycznie rośnie, jednak bilans ekonomiczny wciąż nie jest oczywisty.
Dodatkowo, temat zrównoważonych rozwiązań jest w Polsce stosunkowo nowy. Może to wymagać więcej czasu, aby zostały one w pełni zrozumiane i zaakceptowane jako standard przez społeczeństwo, a także aby odpowiednio dostosować do ich wdrażania normy i przepisy budowlane.
Rozmawiała: Katarzyna Łabuz
Rozmowa ESG Trends





