Firma Ecol-Unicon działająca w obszarze wod-kan, zdecydowała się na ponowne wykorzystanie niepotrzebnych materiałów reklamowych. Zamiast wyrzucać zużyte ścianki targowe i banery, przekazano je do upcyklingu. W efekcie powstały praktyczne torby typu „nerka”, wykonane z odpadów poprodukcyjnych.
– Ten z pozoru prosty projekt dotyka kilku ważnych obszarów. Po pierwsze – ograniczenie odpadów i zamknięcie obiegu materiałowego. Po drugie – rezygnacja z produkcji nowych, energochłonnych gadżetów i transportu z odległych lokalizacji – mówi Olga Długokęcka, Lider ESG w spółce Ecol-Group.
Ze zużytych banerów do eko-nerki
Projekt realizowano lokalnie, we współpracy z gdańską pracownią ZEROban, działającą w modelu ekonomii społecznej. Firma zatrudnia osoby w trudnej sytuacji życiowej, łącząc działalność rzemieślniczą z misją społeczną.
Każda torba jest unikatowa — wykonana z fragmentu starego baneru. Nie ma dwóch identycznych egzemplarzy.
– Nie bez znaczenia jest także nasza współpraca z lokalną firmą ZEROban, która działa w modelu ekonomii społecznej. Bo odpowiedzialność w biznesie to nie tylko proekologiczne podejście ale również wsparcie lokalnych społeczności oraz biznesów, które są blisko nas. Nie chodziło nam o stworzenie kolejnego gadżetu, który trafi do szuflady. Chcieliśmy pokazać, że marketing może i powinien być odpowiedzialny – nie tylko w tym, co komunikuje, ale też jak to robi. Upcykling daje możliwość kreatywnego opowiedzenia historii marki i jednocześnie jest realnym działaniem na rzecz środowiska i ludzi – wyjaśnia Olga Długokęcka.
Cel: mniej odpadów, więcej wartości
Projekt wpisuje się w założenia gospodarki obiegu zamkniętego (GOZ) i zrównoważonego rozwoju:
- Ograniczenie odpadów – materiały z banerów zostały ponownie wykorzystane zamiast trafić do utylizacji.
- Mniejszy ślad węglowy – brak konieczności produkcji nowych surowców i transportu z Azji.
- Wsparcie lokalnej gospodarki i integracji społecznej – współpraca z pracownią zatrudniającą osoby zagrożone wykluczeniem.
– Typowe gadżety reklamowe – zwłaszcza te zamawiane masowo w Azji – mają niski koszt jednostkowy, ale ich rzeczywisty ślad środowiskowy jest wysoki. Produkcja plastiku, nadruk, pakowanie, a następnie długi łańcuch dostaw – to wszystko wiąże się z emisją CO2, zużyciem energii i wody, a także ryzykiem niskiej jakości i anonimowości produktu. W przeciwieństwie do tego, nasz projekt zakładał pełną kontrolę nad procesem: od źródła materiału, które już mieliśmy, przez produkcję w Gdańsku, aż po przekazanie gotowego produktu odbiorcy. To podejście skraca łańcuch dostaw, redukuje ślad węglowy i umożliwia bezpośrednie wsparcie lokalnych przedsiębiorstw – tłumaczy ekspertka ESG z Ecol-Group.
Inicjatywa wspiera realizację globalnych celów ONZ, m.in.:
- Cel 12 – Odpowiedzialna konsumpcja i produkcja,
- Cel 13 – Działania na rzecz klimatu,
- Cel 8 – Wzrost gospodarczy i godna praca,
- Cel 11 – Zrównoważone miasta i społeczności.
Alternatywa dla masowych gadżetów
Upcykling banerów to odpowiedź na rosnącą potrzebę ograniczania jednorazowych i masowo produkowanych gadżetów reklamowych. Ecol-Unicon zrezygnował z zamawiania produktów niskiej jakości z odległych rynków, stawiając na lokalność, trwałość i minimalizowanie wpływu na środowisko.
Przykład dla branży
Choć recykling materiałów marketingowych nie jest nowym pomysłem, wciąż jest rzadkością na rynku. Ecol-Unicon pokazuje, że proste decyzje — takie jak odpowiedzialne podejście do własnych zasobów – mogą realnie wspierać cele środowiskowe i społeczne.




