Logistyka humanitarna czyli organizacja transportów pomocowych do najbardziej potrzebujących, wymaga bardzo dobrej znajomości zarówno skomplikowanych międzynarodowych procedur celnych i specyficznych zasad obsługi ładunków pomocowych jak i umiejętności organizacji przewozów na trudnych trasach. Jak specjalistyczna wiedza operatorów logistycznych wpływa na szybkość i bezpieczeństwo dostaw? Na to pytanie odpowiadają eksperci Ceva Logistics.
W Ceva Logistics wciąż poszukujemy coraz bardziej skutecznych sposobów wspierania pomocy humanitarnej i ratownictwa. Łącząc strategiczną lokalizację, zaawansowane technologie i usługi o wartości dodanej, pomagamy naszym partnerom docierać z pomocą medyczną i nadzieją skuteczniej niż kiedykolwiek wcześniej – mówi GB Anand, Global Director of Aid and Relief, Ceva Logistics.
Logistyka humanitarna w organizacji akcji pomocowych
Jak podkreślają eksperci Ceva, często spotykanym błędem jest przekonanie, że ładunki humanitarne automatycznie są zwalniane z ceł i podatków. Jest to możliwe, jednak wymaga uzyskania odpowiednich zwolnień, a to proces złożony i często czasochłonny. Nie wystarczy oznaczyć przesyłki jako „pomoc humanitarna”. Cała procedura wymaga zaangażowania wielu stron, w tym odbiorcy, lokalnego partnera odpowiadającego za transport na danym terenie, a także instytucji i ministerstw rządowych.
Cła i podatki
Jako przykład można podać programy pomocy medycznej, które wymagają uzyskania zgody ministerstwa zdrowia w kraju docelowym. Każdy dokument musi być prawidłowo i bezbłędnie przygotowany. Z powodu braku choćby jednego załącznika cały ładunek może na wiele miesięcy utknąć w porcie lub lotnisku. A to oznacza, że skróci się termin przydatności do użycia produktów pierwszej potrzeby jak leki czy żywność. W tym przypadku presja czasu jest ogromna, dostawcy muszą szybko nadać ładunek, a brak potwierdzonego zwolnienia powoduje kosztowne opóźnienia i komplikacje.
Lokalna wiedza ekspertów
W tym kontekście kluczowe znaczenie ma dogłębna znajomość uwarunkowań lokalnych. Skuteczność zwiększa obecność doświadczonych zespołów operatora logistycznego, z rozbudowaną siecią kontaktów i bardzo dobrą znajomością przepisów importowych. Przykładem jest działanie Ceva Logistics. Spółka od ponad 30 lat zarządza dostawami przesyłek objętymi zwolnieniami z ceł i podatków na całym świecie, w tym Afryce.
Lokalne zespoły Ceva nie tylko dobrze znają wymogi formalne, ale też wiedzą, które instytucje i ministerstwa odpowiadają za wydanie zgód, co pozwala ograniczyć ryzyko i skraca czas realizacji dostaw. Zapewniają wsparcie na każdym etapie procesu uzyskiwania wymaganych pozwoleń, od przygotowania dokumentacji po finalną odprawę. W tym przypadku równie ważna jest znajomość wewnętrznych procedur w instytucjach, czyli do którego departamentu trafiają dokumenty i kto odpowiada za kolejne etapy postępowania.
Koordynacja działań na miejscu pozwala ograniczyć ryzyko opóźnień.
Przygotowanie do ostatniej mili
Dostarczenie ładunku do portu jest jedynie częścią całego procesu. Z szeregiem wyzwań wiąże się kolejny etap dostawy, tzw. ostatniej mili. Bardzo często poważnym utrudnieniem w dostarczaniu pomocy do odległych lub szczególnie niebezpiecznych regionów jest słaba infrastruktura drogowa, niestabilność polityczna i ekstremalne warunki pogodowe.
Skuteczna realizacja dostaw zależy od tego, jak rozbudowane jest zaplecze logistyczne w danym regionie, z zapewnieniem dostępu do magazynów, gdzie ładunek może być bezpiecznie składowany do momentu, gdy warunki pozwolą na bezpieczną dystrybucję. Dodatkowo, organizacje humanitarne często zwracają się z prośbą o podział dużych ładunków na mniejsze partie, przed następnym etapem dystrybucji. Ceva regularnie realizuje tego typu dostawy, z magazynów centralnych do regionalnych i placówek medycznych w krajach Afryki Wschodniej i Zachodniej.





