Firma inżynieryjna Arup opracowała narzędzie, które pokazuje krótko i długofalowe skutki polityk publicznych, działań klimatycznych i strategii biznesowych. Projekt ma ułatwić zieloną transformację miast. Dzięki programowi 1–3–10–30 decydenci mogą planować przyszłość przestrzeni miejskiej i projektować strategie klimatyczne, gospodarcze oraz infrastrukturalne odporne na zmieniające się warunki.
Jak działa 1–3–10–30?
Arup stworzył rozwiązanie, działające jak mapa możliwych scenariuszy rozwoju, która pokazuje, jak nawet niewielkie decyzje wpływają na przyszłość. Narzędzie 1–3–10–30 łączy dane naukowe, polityczne, społeczne i gospodarcze w spójny model analityczny, aby pokazać, jakie konsekwencje niesie każda decyzja – od lokalnej inwestycji infrastrukturalnej, przez zmianę regulacji, po politykę energetyczną. Model przewiduje zmiany w perspektywie roku, trzech, dziesięciu lat, a nawet trzech dekad.
Dzisiaj technologia może pełnić rolę nawigatora podczas wprowadzania zmian, pomagając dostrzec konsekwencje naszych wyborów i wskazując kierunki, które prowadzą do bardziej zrównoważonych i adaptacyjnych zachowań. Dzięki analizie dużych zbiorów danych i łączeniu ich w spójne scenariusze rozwoju jesteśmy w stanie zobaczyć, jak krótkoterminowe działania przekładają się na długofalowe efekty – nie tylko dla gospodarki, ale też dla środowiska i jakości życia ludzi. To otwiera przed decydentami możliwość podejmowania świadomych wyborów, które kształtują stabilne fundamenty przyszłości – mówi Joanna Malanowska, Finance & Economics Leader w Arup.
Technologia, która wskazuje kierunek
Narzędzie 1–3–10–30 gromadzi ponad 1300 punktów danych i prognoz – od trendów demograficznych, przez decyzje polityczne i wskaźniki gospodarcze, po przewidywane fale upałów i ekstremalne zjawiska pogodowe. W ten sposób tworzy spójny obraz przyszłości, który pozwala dostrzec długofalowe konsekwencje działań podejmowanych dziś.
Prognozy oparto na scenariuszach Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu (IPCC).
Najbardziej optymistyczny wariant, określany jako „kwitnąca planeta”, zakłada spadek emisji i stabilizację globalnego ocieplenia na poziomie 1,5°C około 2040 roku.
Najbardziej pesymistyczny scenariusz – „zdegradowana planeta” – to świat, w którym dalsza ekspansja paliw kopalnych prowadzi do wzrostu temperatury o około 4°C i poważnych konsekwencji dla środowiska oraz gospodarki.
Odnosząc analizy do tych prognoz, narzędzie 1–3–10–30 staje się mapą, która pokazuje, dokąd mogą nas zaprowadzić wybory podejmowane dzisiaj, w zależności od kierunku rozwoju świata.
Identyfikacji barier w realizacji długoterminowych celów zrównoważonego rozwoju
Model znajduje różnorodne zastosowania – od warsztatów, które pomagają uchwycić główne kierunki zmian, po szczegółowe, indywidualnie przygotowane scenariusze. W ten sposób organizacje otrzymują wsparcie w podejmowaniu strategicznych decyzji.
Narzędzie 1–3–10–30 zostało już wykorzystane m.in. przy przygotowaniach do kontraktów budowlanych, przy identyfikacji barier w realizacji długoterminowych celów zrównoważonego rozwoju w branży FMCG, a także przy opracowywaniu wieloletnich wizji i strategii zarządzania zasobami przez dostawców usług publicznych. Dzięki temu firmy zyskały możliwość wcześniejszego rozpoznania ryzyka, lepszego planowania działań i budowania odporności na przyszłe wyzwania.
Systemowe spojrzenie umożliwia wcześniejsze rozpoznanie ryzyka i lepsze planowanie działań. Bez tego, pojedyncze inicjatywy mogą prowadzić do degradacji środowiska, utraty zasobów czy zwiększonych kosztów. Dlatego zamiast reagować dopiero wtedy, gdy problem już się pojawi, kluczowe jest planowanie w długim horyzoncie czasowym. Takie podejście pozwala dostrzec zależności między różnymi zjawiskami i ocenić ich konsekwencje w skali dekad, a nie tylko miesięcy czy lat. Właśnie w tym tkwi siła narzędzi, które zamieniają skomplikowane prognozy w czytelne scenariusze, pozwalające świadomie wybierać kierunki działań i budować przyszłość bardziej odporną na kryzysy – mówi Anna Bąk, Sustainability Leader w Arup.
Źródło: Arup





