Dwie dekady temu Polska wdrożyła system gospodarowania zużytym sprzętem elektrycznym i elektronicznym. Dziś poziom zbiórki sięga 15,2 kg na mieszkańca, powstała infrastruktura, wzrosła świadomość społeczna. Wszystko wygląda dobrze – przynajmniej na papierze. Nowy raport ZPGOZiR i Abrys pokazuje, że między tym, co deklarowane, a tym, co faktyczne, powstała niebezpieczna luka. I że system coraz częściej działa pomimo swoich mechanizmów, a nie dzięki nim.
20 lat systemu ZSEiE w Polsce. Czas na zmianę logiki działania
12 maja, podczas jubileuszowej, 20. Konferencji Recykling Zużytego Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego organizowanej przez Abrys, swoją premierę miał raport „20 lat systemu ZSEiE w Polsce. Rzeczywiste przetwarzanie jako fundament jego efektywności”, przygotowany z inicjatywy Związku Pracodawców Gospodarki Obiegu Zamkniętego i Recyklingu (ZPGOZiR) we współpracy z Abrys.
Raport stanowi jedną z najbardziej kompleksowych diagnoz funkcjonowania polskiego systemu gospodarowania zużytym sprzętem elektrycznym i elektronicznym (ZSEiE) od momentu jego powstania. Autorzy wskazują, że po dwóch dekadach działania system osiągnął dojrzałość organizacyjną i infrastrukturalną, jednak coraz wyraźniej ujawniają się napięcia pomiędzy formalnymi wskaźnikami a rzeczywistym przepływem elektroodpadów i realnym odzyskiem surowców.
Wzrosła świadomość społeczna dotycząca elektroodpadów
W dokumencie podkreślono, że polski system ZSEiE znajduje się dziś w punkcie zwrotnym. Z jednej strony powstała infrastruktura zbiórki i przetwarzania, wzrosła świadomość społeczna dotycząca elektroodpadów, a poziom zbiórki osiągnął 15,2 kg na mieszkańca. Z drugiej – mechanizmy finansowania coraz częściej nie nadążają za kosztami operacyjnymi, a ciężar utrzymywania efektywności systemu przesuwa się na zakłady przetwarzania.
Opłacalność legalnego przetwarzania elektroodpadów
Według raportu, orientacyjne stawki dopłat do zbiórki i przetwarzania ZSEiE w Polsce należą do najniższych w Europie i w wielu przypadkach wynoszą od 0 do 200 euro za tonę, podczas gdy w części krajów Europy Zachodniej sięgają nawet 400–800 euro za tonę. Autorzy raportu wskazują, że tak duża różnica może wpływać na opłacalność legalnego przetwarzania oraz sprzyjać utrzymywaniu się nieformalnych mechanizmów działania rynku.
Jednym z głównych wniosków raportu jest stwierdzenie, że formalne poziomy zbiórki i recyklingu nie zawsze są wystarczająco powiązane z rzeczywistym przepływem odpadów, jakością strumienia oraz faktycznym odzyskiem surowców. Autorzy wskazują również na problem ograniczonej przejrzystości danych, rozproszenia odpowiedzialności oraz słabego powiązania pomiędzy realnym przetwarzaniem a mechanizmami finansowania systemu.
Zjawisko szarej strefy
Raport zwraca uwagę na zjawisko szarej strefy, która – jak wskazano – nie ma wyłącznie charakteru patologii, ale jest również efektem obecnej konstrukcji ekonomicznej i regulacyjnej systemu. Obejmuje ona zarówno odpływ sprzętu poza oficjalny obieg, jak i nadużycia dokumentacyjne czy działalność tzw. freeriderów, czyli podmiotów funkcjonujących poza systemem rozszerzonej odpowiedzialności producenta.
Według szacunków przytoczonych w raporcie NIK z 2022 roku wartość szarej strefy w segmencie elektroodpadów sięgała w 2016 roku 200 mln zł – co czyniło ZSEiE czwartym co do wielkości obszarem nieprawidłowości w całej gospodarce odpadami. Autorzy raportu wskazują przy tym na mechanizm, który tę sytuację napędza: jeżeli koszt pozornego spełnienia obowiązku jest niższy niż koszt realnego przetwarzania, system sam tworzy zachętę do obchodzenia zasad – same kontrole nie wystarczą bez uprzedniego urealnienia ekonomiki systemu.
Autorzy podkreślają również strategiczny wymiar rynku elektroodpadów. W kontekście europejskiej polityki surowcowej, transformacji energetycznej i Critical Raw Materials Act zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny powinien być postrzegany nie tylko jako wyzwanie środowiskowe, ale również jako element bezpieczeństwa surowcowego państwa.
Wyzwania związane ze wzrostem rynku fotowoltaiki
W raporcie wskazano nowe wyzwania związane z dynamicznym wzrostem rynku fotowoltaiki. W 2023 roku panele fotowoltaiczne stanowiły blisko 220 tys. ton spośród ponad 970 tys. ton sprzętu wprowadzonego na rynek – co oznacza, że rosnąca masa zużytych instalacji będzie w kolejnych latach istotnie wpływać na strukturę rynku ZSEiE oraz wymagania dotyczące logistyki, zbiórki i przetwarzania nowych strumieni odpadów.
7 kierunków napraw systemu
Raport wskazuje siedem kierunków naprawy systemu, w tym przywrócenie równowagi finansowej w systemie rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP), usprawnienie procedur administracyjnych i wydawania pozwoleń, wzmocnienie wiarygodności danych w systemie BDO oraz włączenie elektroodpadów do polityki surowców krytycznych i urban miningu. Wspólnym mianownikiem tych rekomendacji jest przejście od modelu opartego na formalnym rozliczaniu obowiązków do modelu, który wspiera realne przetwarzanie i odzysk surowców.
System funkcjonuje, ale coraz częściej pomimo swoich mechanizmów, a nie dzięki nim. Dalszy rozwój wymaga nie tylko kolejnych obowiązków formalnych, ale przede wszystkim uporządkowania logiki działania całego systemu – komentuje Mirosław Baściuk, Prezes Zarządu ZPGOZiR.
Elektroodpady to zasób, o który warto powalczyć. Bez powiązania systemu ZSEiE z polityką surowcową państwa i bez bodźców skłaniających przemysł do sięgania po materiały z recyklingu nie zbudujemy prawdziwej gospodarki obiegu zamkniętego – komentuje Katarzyna Olszewska-Bolko, Członek Zarządu ZPGOZiR.
Raport pokazuje coś, co zakłady przetwarzania wiedzą od lat: ciężar operacyjny systemu spoczywa na nich, podczas gdy zasady finansowania i kontraktowania pozostają poza ich wpływem. Bez przywrócenia równowagi ekonomicznej między uczestnikami rynku – wprowadzającymi, organizacjami odzysku i zakładami przetwarzania – system będzie się dalej rozjeżdżał między tym, co deklarowane, a tym, co faktyczne – komentuje Henryk Derewenda, Członek Zarządu ZPGOZiR.
Raport został opracowany na podstawie jakościowych wywiadów pogłębionych z przedstawicielami zakładów przetwarzania, organizacji odzysku oraz innych uczestników rynku, a także analizy danych, regulacji, dokumentów źródłowych oraz materiałów eksperckich i stanowisk ZPGOZiR wykorzystywanych w pracach nad raportem.
Związek Pracodawców Gospodarki Obiegu Zamkniętego i Recyklingu (ZPGOZiR) reprezentuje przedsiębiorstwa i podmioty zaangażowane w rzeczywiste funkcjonowanie gospodarki obiegu zamkniętego i rynku recyklingu w Polsce.





