W ostatnich dniach Stowarzyszenie „Polski Recykling”, reprezentujące polski sektor recyklingu, wydało oświadczenie, w którym stanowczo sprzeciwia się szerzeniu nieprawdziwych informacji na temat gospodarki odpadami i sensu segregacji. Organizacja podkreśla, że recykling – a zwłaszcza recykling opakowań z tworzyw sztucznych – nie tylko działa, ale jest jednym z filarów transformacji w kierunku gospodarki obiegu zamkniętego.
– Jako Stowarzyszenie „Polski Recykling” i reprezentanci polskiego sektora recyklingu, sprzeciwiamy się szerzeniu nieprawdziwych informacji dotyczących recyklingu
oraz podważania sensu segregowania odpadów – wyjaśnia Sławomir Pacek, prezes Stowarzyszenia „Polski Recykling”. Dopóki w sklepach będą dostępne napoje, produkty i opakowania z tworzyw sztucznych recykling ma sens, a produkty powstałe na bazie regranulatu są w stanie zaspokoić zapotrzebowanie rynku i znacznie ograniczyć wprowadzanie surowca pierwotnego. Tym bardziej, że powstałe z recyklingu regranulaty w coraz większym stopniu spełniają wymagania niezbędne do kontaktu z żywnością.
Dlaczego recykling jest niezbędny?
Tworzywa sztuczne wciąż pozostają jednym z najczęściej używanych materiałów w wielu branżach – od opakowań, przez budownictwo, po motoryzację. Z tego powodu recykling stanowi jedyną realną alternatywę wobec dalszego zwiększania zużycia surowców pierwotnych, takich jak ropa naftowa i gaz.
Stowarzyszenie wskazuje, że zdecydowaną większość odpadów z tworzyw sztucznych można poddać recyklingowi od 6 do 10 razy, w zależności od rodzaju polimeru. To obala popularny mit, jakoby plastik można było przetworzyć tylko raz.
Polska powyżej średniej UE
Wbrew obiegowym opiniom, recykling w Polsce rozwija się dynamicznie. Dane GUS pokazują, że w latach 2010–2022 poziom recyklingu odpadów opakowaniowych z tworzyw sztucznych wzrósł z 20% do 41,3%, co przewyższało średnią dla całej Unii Europejskiej. Najnowsze dane Eurostatu za 2023 r. potwierdzają, że Polska osiągnęła poziom 46,3%, przy średniej unijnej wynoszącej 41,5%.
W przypadku samych butelek PET – jednej z kluczowych frakcji w recyklingu – zebranych i przetworzonych zostało ponad 43%. Z odpadów tych powstają m.in. nowe opakowania, włókniny do mebli czy taśmy transportowe. To dowód na to, że system recyklingu realnie zamyka obieg surowców.
Obowiązki i wyzwania
Polska, podobnie jak inne kraje UE, stoi przed obowiązkiem dalszego zwiększania poziomu recyklingu – do 55% w 2025 roku i 60% do 2030 roku. Jest to warunek nie tylko formalny, ale przede wszystkim ekologiczny: bez efektywnego recyklingu ilość plastiku w obiegu pierwotnym będzie wciąż rosła, pogłębiając problem odpadów i emisji związanych z produkcją tworzyw sztucznych.
Dezinformacja jako zagrożenie
Stowarzyszenie alarmuje, że kwestionowanie sensu segregacji i recyklingu podważa lata pracy edukacyjnej oraz osłabia społeczne zaufanie do systemu gospodarki odpadami. W czasach, gdy każda decyzja konsumencka ma wpływ na środowisko, szerzenie niezweryfikowanych informacji jest szczególnie groźne.
Fakty zamiast mitów
Eksperci branży recyklingu podkreślają: dopóki na rynku funkcjonują opakowania z tworzyw sztucznych, recykling pozostaje najlepszym rozwiązaniem – zarówno z punktu widzenia ochrony środowiska, jak i efektywności gospodarczej. Regranulaty powstające z odpadów w coraz większym stopniu spełniają wymagania jakościowe, także w obszarze kontaktu z żywnością.
To właśnie segregacja i recykling pozwalają ograniczyć ilość odpadów trafiających na składowiska, zmniejszyć emisje i zastąpić surowce pierwotne materiałami wtórnymi.
Źródło: Stowarzyszenie „Polski Recykling”




